Targowisko, tłum ludzi, stoiska pełne różnych produktów i ciągły ruch. W takich miejscach łatwo skupić uwagę na oglądanym towarze i na chwilę zapomnieć o tym, co mamy przy sobie.
Płońsk. Kilka (nie)przypadkowych zdanień
Właśnie taką sytuację wykorzystał złodziej, który na płońskim targowisku ukradł kobiecie portfel z pieniędzmi, dokumentami oraz dwiema kartami bankowymi.
- Do Komendy Powiatowej Policji w Płońsku zgłosiła się 52‑letnia mieszkanka powiatu płockiego. Poinformowała, że kilka minut przed godziną 8:00 przyjechała na targowisko miejskie w Płońsku. Miała przy sobie damską torebkę, w której znajdował się między innymi portfel z pieniędzmi, dokumentami i dwiema kartami bankowymi - informuje nadkom. Kinga Drężek‑Zmysłowska z KPP w Płońsku.
Kobieta oglądała towary na różnych stoiskach, między innymi artykuły domowe. Gdy chciała zapłacić za wybrany produkt zauważyła, że suwak jej torebki jest rozsunięty, a portfel zniknął. Po pewnym czasie, odtwarzając w pamięci przebieg wizyty na targowisku, zwróciła uwagę na jedną sytuację. Przy stoisku, przy którym oglądała wystawione przedmioty, obok niej stała inna kobieta.
- Jak zapamiętała zgłaszająca, nieznajoma znajdowała się bardzo blisko, a w pewnym momencie kilkukrotnie doszło nawet do przypadkowego dotknięcia. W chwili zdarzenia nie wzbudziło to jej podejrzeń. Dopiero po stwierdzeniu kradzieży zaczęła zastanawiać się, czy bliskość tej osoby mogła mieć związek ze zniknięciem portfela - dodaje nadkom. Kinga Drężek‑Zmysłowska.
Kieszonkowcy często wykorzystują właśnie takie momenty - tłok, zainteresowanie towarem, rozmowa, chwilowe zamieszanie czy pozornie przypadkowe potrącenie mogą wystarczyć, aby niezauważenie dostali się do torebki lub kieszeni.
Kieszonkowcy. Jak się przed nimi bronić?
Nie należy też zakładać, że kieszonkowiec wygląda w określony sposób. Może być kobietą albo mężczyzną, osobą młodą albo starszą.
- Może zachowywać się zupełnie naturalnie i sprawiać wrażenie zwykłego klienta. Czasem celowo pojawia się bardzo blisko, zagaduje, potrąca lub powoduje sytuację, która odwraca uwagę od tego, co dzieje się z naszym mieniem - wskazuje nadkom. Kinga Drężek‑Zmysłowska.
Dlatego podczas zakupów policjanci radzą pamiętać o kilku prostych zasadach:
– trzymaniu torebki zamkniętej i przed sobą,
– nienoszeniu portfela i telefonu w tylnej kieszeni spodni,
– nieodkładaniu jej na ladę, ławkę czy wózek,
– wybieraniu zamykanych kieszeni wewnętrznych,
– zwracaniu uwagi na osoby znajdujące się bardzo blisko.
Chwila ostrożności może uchronić przed utratą pieniędzy, dokumentów i kart płatniczych.
Komentarze (0)