Tym razem powstanie przy Al. Kilińskiego.
Dziś rośnie tam trawa i sporo drzew, niedaleko znajdują się także garaże.
Co jednak ciekawe, jak podkreśla prezydent, to nie tylko kolejny park, w którym można spędzić miły czas na świeżym powietrzu. Tzw. ogród deszczowy będzie spełniał jeszcze jedno ważne zadanie - zbieranie wód opadowych i stopniowe oddawanie ich do ekosystemu.
- Dlatego zagospodarujemy roślinnością hydrofitową około 1400 mkw. terenu, a także dosadzimy blisko 30 drzew Do końca sierpnia czekamy na oferty w przetargu na projekt i budowę ogrodu deszczowego z półsuchym zbiornikiem retencyjnym i rowem biofiltracyjnym - pisze Andrzej Nowakowski.
Całe przedsięwzięcie jest jednym z elementów adaptacji do zmian klimatu, tzw. projektu zielono-niebieski Płock.
- Wykonawca najpierw w ciągu siedmiu miesięcy przygotuje projekt, a przez cztery kolejne urządzi ogród - dodaje prezydent.
Jeśli więc wszystko pójdzie zgodnie z planem, mieszkańcy tej okolicy będą mogli cieszyć się nowym terenem zielonym już w drugiej połowie 2027 r.
Według wstępnych szacunków, inwestycja może kosztować ok. 1,5 mln zł. Tego, ile ostatecznie zapłaci miasto, dowiemy się po rozstrzygnięciu przetargu.
Komentarze (0)