Reklama

Reklama

Winiary i szpital tymczasowy przepełnione. - Nie wiemy co będzie za godzinę, co będzie jutro

Opublikowano: pon, 29 mar 2021 15:24
Autor: | Zdjęcie: Michał Wiśniewski

Winiary i szpital tymczasowy przepełnione. - Nie wiemy co będzie za godzinę, co będzie jutro  - Zdjęcie główne

foto Michał Wiśniewski

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Sytuacja w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku być może nieco się poprawi od 1 kwietnia, jeśli anestezjolodzy z innego miasta zaczną obsługiwać 10 łóżek na pododdziale intensywnej terapii. Na Winiarach obawiają się jednak zamknięcia oddziałów w szpitalu św. Trójcy. - Rozmawiałem z prezydentem żeby rozważył niezamykania interny, bo w Płocku może wydarzyć się tragedia - mówi Stanisław Kwiatkowski, dyrektor Winiar.

Reklama

Liczby chorych na Winiarach od kilku tygodni na Winiarach się nie zmieniają, ale to wyłącznie efekt wyczerpania limitu miejsc. W poniedziałek 29 marca o 8:30 było to 

- Dzisiaj mamy 110 pacjentów - 59 w szpitalu przy Medycznej, a rano 51 w szpitalu tymczasowym, ale podejrzewam że o tej porze jest już pozajmowany pacjentami, którzy czekali na SORze - mówił rano podczas telekonferencji Stanisław Kwiatkowski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. - Kolejki karetek ustawiają się przed SORem. Rano na oddziale było 13 pacjentów, w tym 7 covidowych. Jeśli ktoś ma chorobę towarzyszącą, to nie wyślemy go do szpitala tymczasowego ani do domu. Np. na kardiologii jest dwóch pacjentów z Covid-19, którzy wymagają zabiegu kardiochirurgicznego. Nie możemy ich wypisać. Tak też jest na innych oddziałach. 

W izolatkach na kilku oddziałach przebywa też ok. 20 pacjentów z Covid-19, co także w znaczącym stopniu utrudnia możliwości hospitalizacji kolejnych chorych. Do tego dochodzi kwestia zawieszenia pracy oddziałów w szpitalu przy ul. Kościuszki. 

Szpital tymczasowy może od dziś przyjąć 60 pacjentów, mimo iż jest tam 196 łóżek. Powód jest ten sam, co od kilku miesięcy: brakuje obsady lekarskich i pielęgniarskiej. Wojewoda mazowiecki wydał decyzję dotyczącą utworzenia oddziału covidowego na 50 łóżek w szpitalu św. Trójcy. Wstrzymano przyjęcia na oddział internistyczny, niebawem zostaną wstrzymane także przyjęcia na oddział pediatrii. Dyrektor Kwiatkowski wskazuje jednak, że takie rozwiązanie nie rozwiązuje sytuacji, bo na obszarze w którym żyje ok. 350 tys. osób, zostaje tylko jeden oddział chorób wewnętrznych, który i tak już z resztą jest pełny. 

- Rozmawiałem rano z prezydentem Nowakowskim i prosiłem żeby bardzo rozważył pozostawienie oddziału interny. Proszę sobie wyobrazić, że 350 tys. osób pozostaje bez oddziału chorób wewnętrznych. Może się wydarzyć duża tragedia - przestrzega Kwiatkowski. - Gdyby szpital tymczasowy był wypełniony, szpital wojewódzki byłby "wolny" i mógł leczyć innych pacjentów. Nie ma jednak lekarzy, pielęgniarek - to jedyna przeszkoda. Nie mamy innego pomysłu. Oczywiście taki szpital jak nasz powinien zajmować się leczeniem specjalistycznym. Sytuacja po przekształceniu interny przy Kościuszki sytuacja będzie trudna. Szpital w Sierpcu jest covidowy, Gostynin działa jak działa. Zostanie 60 parę łóżek w szpitalu wojewódzkim na 350 tys. mieszkańców. I ta interna i tak jest zajęta. Trudno powiedzieć mi co będzie w przyszłości. 

Co się dzieje w sytuacji, kiedy płocczanin chory na Covid-19 zdecyduje się na wezwanie karetki, bo jego stan się pogarsza? Nie wiadomo. Koordynator wojewódzki powinien skierować takiego pacjenta do szpitala, który ma wolne miejsca. Na Mazowszu zazwyczaj przy kolejnych placówkach widnieje zazwyczaj "zero". 

- Nie ma odpowiedzi na to pytanie. 13 osób jest na SORze, każdej doby jest około 100. Co chwilę ktoś dobija, mało kto ubywa. Sytuacja jest trudna. Wszyscy jesteśmy przerażeni sytuacją - nie ukrywa dyrektor. - Nie wiemy co będzie jutro, co będzie za godzinę. Nie wiemy. 

Być może sytuacja nieco poprawi się 1 kwietnia - trwają rozmowy z zespołem anestezjologów z innego miasta. Mieliby oni obsłużyć poddodział intensywnej terapii w szpitalu tymczasowym - na razie 10 łożek. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 8 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    pfizer

    to może właściciele GENWAY z Chopina wraz rodziną i mamusią odwdzięczą się za lewe szczepienia poza terminem w Płocku i Poznaniu ? Młode, zdrowe 40 letnie Panie i Panowie z 60 letnią mamusią. Skoro mieli odwagę pobrudzić sobie rączulki chorobą , być może nawet czyjąś śmiercią - przecież komuś zabrali dawki - to niech odpracują swoje celebryckie ukł... Rozwiń

  • 8 miesięcy temu | ocena +3 / -4

    Nico

    Panikę to sieją w TVP info. Do tego pięknie ogłaszają ,że jest tyle wolnych łóżek ,że szpitale tymczasowe ratują życie . Tak kosztem innych .

    • 8 miesięcy temu | ocena +4 / -0

      Xxcccc

      To jest efekt zamknięcia służby zdrowia przez rok Ludzie nie mają możliwości normalnego leczenie i hospitalizacji na czas. To było do przewidzenia. Jak nie damy do przeglądu naszego samochodu przez rok,też w pewnym momencie się zatrzyma.

  • 8 miesięcy temu | ocena +6 / -2

    adam

    kłaść ludzi w przychodniach. świecą pustkami.

  • 8 miesięcy temu | ocena +10 / -1

    Xxxx

    Proszę nie siać paniki. Nigdy nie wiemy,co może być za chwilę i jutro.