reklama

Miliony dla zdrowia na Mazowszu. Tomasz Kominek: sprzęt nie rozwiąże największego problemu [ROZMOWA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: SM

Miliony dla zdrowia na Mazowszu. Tomasz Kominek: sprzęt nie rozwiąże największego problemu [ROZMOWA] - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum PortaluPłock

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościSamorząd województwa mazowieckiego regularnie wspiera placówki medyczne z terenu Mazowsza – środkami własnymi lub unijnymi. Tylko w ostatnim czasie przekazano 7,5 mln zł na ten cel. – Sprzęt sam nie leczy ludzi. Wspieramy szpitale i przychodnie, jednak problem kadrowy jest bardzo widoczny – mówi Tomasz Kominek w rozmowie z PortalPłock.
reklama

Miliony złotych przekazywane są regularnie na modernizacje, remonty i zakupy sprzętu w wojewódzkich szpitalach. Tylko w ostatnim czasie dwie placówki otrzymały 7,5 mln zł. Część tej kwoty trafiła do przychodni działającej na terenie powiatu płockiego. Dotacje z budżetu województwa i środków unijnych płyną także regularnie do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Płocku.

To ważne działania, a doposażenie szpitali to konieczność. Jednak – jak wskazuje Tomasz Kominek, dyrektor delegatury urzędu marszałkowskiego – jednym z największych problemów służby zdrowia (także na Mazowszu) są braki kadrowe.

PortalPłock: Nim o problemach, zacznijmy od dobrej informacji – 7,5 mln zł dla dwóch placówek medycznych. Mazowsze po raz kolejny dzieli się dobrem!

reklama

Tomasz Kominek: Prawdą jest, że zdrowie jest fundamentem naszego funkcjonowania. My w samorządzie regularnie dzielimy się dobrem i przekazujemy środki w ramach różnych programów wsparcia. Za nami pierwszy kwartał 2026 roku w naszej pracy, który zamykamy bardzo dynamicznie, ogłaszając i zamykając kolejne nabory – zarówno w ramach budżetu Mazowsza, jak i wsparcia unijnego. Warto przypomnieć, że w 2026 roku mamy 24 programy wsparcia o łącznej kwocie około miliarda złotych. I to mówię tylko i wyłącznie o budżecie Mazowsza.

PP: 7,5 mln zł na placówki zdrowia to jednak środki europejskie.

reklama

TK: Tak! To pieniądze z Funduszy Europejskich dla Mazowsza, które również są bardzo istotne. One budują, zmieniają, modernizują czy po prostu wspierają beneficjentów. Tym razem przekazaliśmy je na obszar zdrowia. Z naszego punktu widzenia, czyli subregionu płockiego, są to środki dla przychodni w Siecieniu. Za ponad 700 tys. zł doposażone zostaną gabinety lekarskie i zabiegowe. To ważne. Ta przychodnia jest jedną z nielicznych, która podlega bezpośrednio gminie i wójtowi Michałowi Twardemu.

PP: Na co zostaną przeznaczone pieniądze?

TK: Zostaną zakupione nowoczesne urządzenia, pojawią się komputery, serwery, sprzęt do teleporad, poprawiona zostanie także dostępność budynku dla osób z niepełnosprawnościami. W ramach tych środków przeprowadzone zostaną też szkolenia kadry – np. z języka migowego czy komunikacji z osobami ze szczególnymi potrzebami.

reklama

PP: Jak ważną rolę w funkcjonowaniu placówek medycznych odgrywają środki zewnętrzne?

TK: Kluczową, bo szpitale są niedofinansowane. Warto jednak podkreślić, że dziś zarówno w tej przychodni, jak i w innych POZ-ach problemem nie są środki, które wzbogacają i modernizują te miejsca, ale dostęp do lekarzy i ich liczba. Taki problem dotyka wiele przychodni w regionie. Rozmawiałem na ten temat m.in. z panią prezes i wójtem – choć te trzy przychodnie mają bardzo dobrą infrastrukturę, także dzięki środkom zewnętrznym, lekarze nie mogą być w nich w sposób ciągły przez pięć dni w tygodniu.

reklama

PP: To częsty problem?

TK: Niestety. Zresztą także w Płocku się zdarza. Ja mam podobną sytuację w przychodni na osiedlu Radziwie. Chodzi o placówkę przy ul. Zielonej 40. My inwestujemy w tę przestrzeń bardzo mocno. Zmieniamy ją, modernizujemy sprzęt, unowocześniamy i dostosowujemy, natomiast problem jest taki, że brakuje lekarzy.

PP: To jeden z wielu problemów służby zdrowia, faktycznie bardzo zauważalny. Zresztą nie trzeba daleko szukać – o problemach kadrowych mówią chociażby w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku.

TK: Wspólnie z marszałkiem województwa mazowieckiego, panem Adamem Struzikiem, policzyliśmy, że tylko w tym roku szpital wojewódzki na Winiarach zdobędzie 83 mln zł na procesy inwestycyjne. To są środki z KPO i europejskie z innej puli. To także pieniądze z budżetu Mazowsza, przeznaczone przez sejmik. Dzięki tym pieniądzom, przekazywanym regularnie, dynamika rozwoju infrastruktury szpitala od kilku lat utrzymuje się na wysokim poziomie. Niestety wciąż poszukujemy lekarzy na różne oddziały.

PP: Kierunek lekarski na Akademii Mazowieckiej ma w tym pomóc!

TK: Tak, sam patrzę w tym kierunku z nadzieją. Jeśli dostrzegamy ten problem już w 2026 roku i przez kilka lat nic się nie zmieni, to jeszcze pod koniec tej kadencji samorządowej może się okazać, że będziemy mieli problem z przeprowadzaniem operacji.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo