Nauczycieli, podobnie z resztą jak uczniów - niestety - z roku na rok ubywa. We wrześniu 2026 roku (licząc osoby pracujące na pełen etat) w płockich placówkach zatrudniano ich 2478. Rok wcześniej - 2495.
W ubiegłym roku szkolnym rozwiązano umowy z 10 osobami, a 65 odeszło na emeryturę. Patrząc jednak na katastrofę demograficzną i starzejące się społeczeństwo, liczby i tak nie wydają się duże.
Jednocześnie z roku na rok poprawiają się warunki finansowe dla pracowników oświaty. Za część podwyżek - tych dotyczących pensji zasadniczej - odpowiada ministerstwo. Odrębną kwestią są dodatki przyznawane m.in. dyrektorom, wicedyrektorom, wychowawcom klas czy opiekunom stażu. Ich wysokość ustala rada miasta.
1 stycznia 2025 r. w życie wszedł nowy regulamin wynagradzania płockich nauczycieli, dzięki któremu dodatek dla wychowawcy klasy wzrósł z 300 zł na 450 zł, dla nauczyciela opiekującego się oddziałem przedszkolnym z 332 zł na 350 zł, dla mentora ze 150 zł na 250 zł, a dodatek motywacyjny określono kwotowo i wynosi od 500 zł do 4000 zł miesięcznie.
Ile średnio zarabiają płoccy nauczyciele?
Kwota 131 417,76 zł brutto rocznie, o której już wspominaliśmy, przekłada się na średnio 10 951,48 zł miesięcznie. W wyliczeniach brano pod uwagę "13-tkę" oraz ponadwymiarowe godziny.
Dzieląc to dokładniej ze względu na stopień awansu, w 2025 r. płoccy nauczyciele zarabiali przeciętnie:
- 7976, 44 zł brutto - początkujący,
- 9352, 35 zł - mianowani,
- 11 751, 32 zł - dyplomowani.
Co ciekawe, do dokumentu przygotowanego na Komisję Edukacji, Zdrowia i Polityki Społecznej dołączono zestawienie średnich wynagrodzeń nauczycieli ze wszystkich mazowieckich miast na prawach powiatu.
Z danych wynika, że płoccy pedagodzy mogą liczyć średnio na wyższe pensje niż ich koledzy po fachu z Warszawy, Radomia, Ostrołęki czy Siedlec.
Średnia dla stolicy wyniosła w zeszłym roku 10 222,94 zł, a dla Radomia, który znalazł się na końcu listy - 9 559,34 zł.
Komentarze (0)