GDDKiA twierdzi, że "poprawią się warunki i bezpieczeństwo przejazdu dla ruchu odbywającego się wokół Warszawy".
Kierowcy mają jednak podstawy, by mieć na ten temat inne zdanie. Jak zauważył przewodniczący płockiej rady miasta, fragment krajowej 60-tki od obwodnicy Gostynina do Płocka ma mieć zaledwie jeden pas w każdą stronę.
- Wydaje się oczywistym, że cała droga DK60 na odcinku od Płocka przynajmniej do autostrady A1 powinna mieć minimum standard 2+1, a najlepiej 2+2 (analogicznie jak przebudowywane aktualnie w Polsce np. DK61, DK73 czy DK74) - zaznacza Artur Jaroszewski.
Prezydent zwraca się do Generalnej Dyrekcji. W trakcie uzgodnień pominięto Płock
Choć o planach przebudowy DK 60 oraz utworzenia obwodnicy Łącka mówi się od dawna, wygląda na to, że Płock w tym procesie całkowicie pominięto.
- GDDKiA nie uzgadniała z urzędem założeń projektowych inwestycji. Nie byliśmy informowani o konsultacjach dotyczących przyszłego kształtu drogi i nie miały miejsca spotkania z innymi jednostkami samorządowymi. Prezydent dowiedział się z ogłoszonego postępowania na wybór wykonawcy projektu - informuje Artur Zieliński.
Udział miasta rozpoczął się dopiero teraz. Prezydent Andrzej Nowakowski miał już skierować pismo do Generalnej Dyrekcji, aby raz jeszcze przeanalizowano projekt i przychylono się przynajmniej do wyboru standardu 2+1.
- Swoje stanowisko argumentował obecnym, jak również przyszłym przeznaczeniem przedmiotowej drogi po wybudowaniu S10 wraz z łącznikiem do Płocka oraz funkcją, jaką ta droga spełnia, zapewniając najbliższe włączenie miasta do autostrady A1 dla podróżujących na południe kraju - czytamy w odpowiedzi wiceprezydenta.
Czy GDDKiA weźmie to pod uwagę? Na razie pozostaje czekać na odpowiedź.
Komentarze (0)