Reklama

Reklama

Szpital tymczasowy stanie się szpitalem "pasywnym"? Pacjentów z Covid-19 coraz mniej

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Michał Wiśniewski

Szpital tymczasowy stanie się szpitalem "pasywnym"? Pacjentów z Covid-19 coraz mniej  - Zdjęcie główne

foto Michał Wiśniewski

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Liczba pacjentów z potwierdzonym Covid-19, którzy wymagają hospitalizacji, cały czas spada. W poniedziałek 17 maja w szpitalu tymczasowych przebywało ich zaledwie 11, podczas gdy Narodowy Fundusz Zdrowia opłaca gotowość do działania 60 łóżek. Niewykluczone, że szpital tymczasowy niedługo zostanie przekształcony w szpital "pasywny".

Reklama

Covid-19 to nieprzewidywalna choroba. Jeszcze kilka tygodni temu pacjentów było tyle, że jeśli zwalniało się łóżko, to natychmiast było zajmowane przez kolejnego pacjenta. Problemem cały czas była nie infrastruktura, a brak lekarzy i pielęgniarek. Kompletowanie kadry przyszło z ogromnym trudem, więc placówka chce utrzymać personel, przynajmniej na razie.

- Dostaliśmy od wojewody pismo, żebyśmy rozważyli możliwość przekształcenia szpitala tymczasowego w szpital pasywny. To nowe określenie. Taki szpital nie posiada pacjentów, a jest przygotowany do tego, żeby w kilka dni uruchomić działalność. Prawdopodobnie podyktowane jest to statystyką. Dziś w szpitalu tymczasowym jest 11 pacjentów, w tym 4 na intensywnej terapii - mówi Stanisław Kwiatkowski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. - Przy Medycznej jest 35 pacjentów z Covid-19, w tym 10 na oddziale intensywnej terapii.

Szpital po prostu zostałby zamknięty na klucz, sprzęt zabezpieczony, a w razie kolejnej fali zachorowań, mógłby wznowić działalność. Nie wiadomo jeszcze czy w takiej sytuacji placówka byłaby w jakikolwiek sposób finansowana. 

- Sugestie są takie, żeby zmniejszyć szpital do 1 modułu, czyli o 28 łóżek, i pozostawić oddział intensywnej terapii - mówi Kwiatkowski. - Sugestia jest taka, żeby "pasywność" nastąpiła od czerwca. Będziemy sugerować, żeby na czerwiec jeszcze przedłużyć ten moduł. Jaka będzie decyzja? Nie wiem.

W najbliższych tygodniach trudno spodziewać się wzrostu liczby pacjentów wymagających hospitalizacji, więc pracy dla personelu też jest mniej lub prawie wcale. Jak mówi dyrektor, dyżury są rozpisane do czerwca. Niewykluczone więc, że grupa 2 lekarzy i 4 pielęgniarek będzie zajmowała się np. 2 pacjentami. 

- Tak może być. Narodowy Fundusz Zdrowia płaci za gotowość - mówi dyrektor. - Decyzja należy do wojewody. 

Za dostępność 1 łóżka NFZ płaci 822,43 zł/dobę. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy