Rośnie liczba kandydatów ubiegających się o fotel prezydenta. Kandydaci mają jeszcze sporo czasu na zgłoszenie zamiaru startu i zebranie podpisów, ale kampania już trwa. Do wyścigu dołączył ostatnio Krzysztof Stanowski, właściciel Kanału Zero. Jak wskazuje kandydat, wyborcy nie powinni na niego głosować, bo on nie chce być prezydentem. Stanowski chce pokazać kampanię wyborczą, krytykuje też obietnice innych polityków. Obietnice, których później nie spełniają.
Eksperci wskazują, że Stanowski i tak zbierze kilka procent głosów, a głosy może odbierać przede wszystkim wyborcom antysystemowym, którzy głosowaliby m.in. na Sławomira Mentzena z Konfederacji.
Lider Konfederacji do startu Stanowskiego odniósł się w Polsacie News.
- Start Krzysztofwa Stanowskiego jest czymś ciekawym, czymś nowym. To ewidentnie trolling. On sam mówi, że nie chce być prezydentem, tylko po prostu pokazać kampanię wyborczą. Pomimo tego i tak jest poważniejszym kandydatem, niż główni pretendenci - skomentował Sławomir Mentzen w programie "Graffiti" na Polsacie News.
Sławomir Mentzen przy okazji wywiadu założył się z redaktorem Marcinem Fijołkiem o wino bezalkoholowe. Zakład dotyczy tego, że kandydat Konfederacji wyprzedzi Stanowskiego i Grzegorza Brauna.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.