Każdy emeryt lub rencista ma prawo złożyć wniosek o ponowne przeliczenie świadczenia. Nie oznacza to jednak automatycznej podwyżki. ZUS sprawdza, czy nowe dokumenty rzeczywiście wpływają na staż pracy, wysokość składek lub kapitału emerytalnego.
Największe szanse na korzystne przeliczenie mają osoby, które przed laty nie mogły przedstawić pełnej dokumentacji zatrudnienia. Problem dotyczy głównie pracowników z lat 70., 80. i 90., gdy wiele zakładów pracy zostało zlikwidowanych, a dokumenty kadrowe zaginęły lub trafiły do archiwów.
Często zdarza się, że seniorzy dopiero po latach odnajdują zaświadczenia potwierdzające wyższe wynagrodzenia. Nawet pojedynczy dokument może mieć znaczenie, szczególnie jeśli dotyczy najlepiej opłacanego okresu pracy.
Dodatkowe składki też mają znaczenie
Na ponowne wyliczenie świadczenia mogą liczyć także osoby, które po przejściu na emeryturę nadal pracowały i odprowadzały składki do ZUS. Każdy dodatkowy okres składkowy może zostać doliczony do świadczenia.
Szczególnie ważne są dokumenty dotyczące okresów sprzed 1999 roku. Po reformie emerytalnej dane o składkach trafiają już na indywidualne konta w ZUS, wcześniej jednak wiele informacji funkcjonowało wyłącznie w papierowej formie.
Dlatego osoby pracujące przed reformą często mają jeszcze możliwość poprawienia wysokości swojej emerytury.
Jakie dokumenty mogą pomóc?
Przy ponownym przeliczeniu świadczenia przydatne mogą być m.in.:
- świadectwa pracy,
- zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu,
- legitymacje ubezpieczeniowe,
- umowy o pracę i angaże,
- listy płac odnalezione w archiwach,
- dokumentacja po zlikwidowanych zakładach pracy.
Wielu seniorów odnajduje takie dokumenty dopiero po latach – w archiwach państwowych, prywatnych firmach przechowujących akta pracownicze albo cyfrowych bazach danych.
Studia i wojsko również mogą wpłynąć na świadczenie
ZUS uwzględnia nie tylko okresy zatrudnienia. Znaczenie mogą mieć również ukończone studia czy obowiązkowa służba wojskowa.
W przypadku studiów potrzebne mogą być m.in.:
- dyplom ukończenia uczelni,
- zaświadczenie o czasie trwania nauki,
- indeks zawierający informacje o przebiegu studiów.
Dla części emerytów ważne okazuje się także potwierdzenie służby wojskowej, która może wpływać na długość stażu uwzględnianego przy wyliczeniu świadczenia.
Formularz ERP-6 i stare dane o zatrudnieniu
Osoby pracujące przed 1999 rokiem w niewielkich firmach często muszą wypełnić formularz ERP-6. ZUS wymaga w nim szczegółowych danych dotyczących dawnego zatrudnienia, takich jak:
- nazwa zakładu pracy,
- adres firmy,
- okres zatrudnienia,
- numer konta płatnika składek.
Im więcej szczegółów uda się podać, tym większa szansa na odnalezienie archiwalnych informacji.
Dotyczy to także dawnych przedsiębiorców
Problemy z dokumentacją mają również osoby prowadzące działalność gospodarczą przed reformą emerytalną. W ich przypadku konieczne może być udokumentowanie okresów opłacania składek na własne ubezpieczenie społeczne.
Eksperci podkreślają, że wielu seniorów nadal nie wie o możliwości ponownego przeliczenia emerytury. Tymczasem odnalezienie brakujących dokumentów może przełożyć się na wyższe świadczenie – nawet wiele lat po wydaniu pierwotnej decyzji ZUS.
Komentarze (0)