Sesje absolutoryjne potrafią wzbudzić gorące emocje. Kilka dni temu w Poznaniu mieszkaniec zaatakował prezydenta Jacka Jaśkowiaka obrzucając go tortem, jako "wyraz wotum nieufności".
U nas na szczęście do podobnych incydentów nie doszło, a dyskusja była wyjątkowo spokojna.
Raport o stanie miasta tradycyjnie przedstawił prezydent Andrzej Nowakowski. Uznał, że ubiegły rok był dobrym czasem dla Płocka i pozwolił zrealizować sporo przedsięwzięć.
Wśród kluczowych projektów wymieniono m.in. modernizacje szkół (Ekonomika, 70-tki, Małachowianki, zabytkowej części Jagiellonki czy SP nr 5), rozpoczęcie prac nad stworzeniem nowych miejsc w żłobkach, oddanie ul. Przemysłowej na odcinku od Tysiąclecia do NSZ, remont ul. Browarnej, zbudowanie od podstaw ulic Podgórze i Liściastej, nowy parking po byłej pływalni Kobylanka tworzenie kolejnych terenów zielonych czy powiększenie zasobu mieszkań komunalnych i zakończenie budowy osiedla Miodowa Jar.
Wielu uwag do raportu nie było
Potem przyszła pora na dyskusję.
O głos poprosił tylko jeden radny - Andrzej Aleksandrowicz.
- Nie odniósł się pan do największego problemu, czyli wyludniania się Płocka. Nie da się tego przykryć inwestycjami czy imprezami promocyjnymi. Szczególnie, że większość mieszkańców przenosi się do gmin ościennych, a więc po prostu wyprowadza z miasta - mówił.
Zwrócił przy tym uwagę, że raport powinien obejmować również problemy i trudności, z którymi Płock się boryka.
Swoją koncepcję zagospodarowania, skomunikowania i zmodernizowania miasta standardowo przedstawił inż. Jan Wyrębkowski.
Następnie do mównicy ruszył przewodniczący Ruchu Narodowego w Płocku, Marek Tucholski.
- Stan miasta dobrze i symbolicznie reprezentuje flaga, która wisi przed ratuszem. Flaga państwa, które jeszcze przed rozpoczęciem wojny było państwem upadłym. Niestety Płock idzie podobną drogą. W ciągu 16 lat ubyło 12,6% mieszkańców. Ktoś powie, że cała Polska się wyludnia - tak, ale w Polsce ubyło około 2-3% ludności, a nie ponad 12. Kolejna kwestia to edukacja - na edukację wydajemy ponad 600 mln zł w tegorocznym budżecie, a ponad 8 mln na inwestycje. W 2025 r. wydaliśmy ponad 1 mln zł na modernizację bloku żywieniowego w Miejskim Przedszkolu nr 9, aby potem przedszkole to przeznaczyć do zamknięcia, a po interwencji rodziców, do wygaszenia. W raporcie brakuje wielu istotnych mierników stanu tej edukacji - wyników matur i egzaminów ósmoklasisty na tle Mazowsza i kraju, wyliczeń jaki jest koszt utrzymania jednego ucznia w poszczeólnych szkołach, liczby zmiany szkół przez uczniów, problemów kadrowych, statystyk dotyczących przemocy w szkołach czy depresji wśród dzieci i młodzieży - wymieniał Tucholski.
W rozdziale dot. promocji, turystyki i sportu zauważył za to, że nie ma informacji porównującej chociażby liczbę turystów na przestrzeni lat ani odpowiedzi na pytanie, czy działania promocyjne miasta rzeczywiście przyciągają ich do miasta. Zwrócił też uwagę na pewien błąd, który wkradł się w dokument.
- Ktoś nie kontrolował co Chat GPT pisał, a wypadałoby. Czytamy, że można zwiedzić salę sejmową płockiego ratusza z tablicą informującą, że w tym miejscu 23 września 1831 r. odbyło się ostatnie posiedzenie Sejmu Królestwa Polskiego przed wybuchem powstania listopadowego, podczas gdy było to już prawie rok po jego wybuchu - nadmienił.
Opinie nie wpłynęły jednak w żaden sposób na wynik głosowania. Prezydentowi udzielono wotum zaufania. 16 radnych było za, 7 przeciw.
Komentarze (0)