reklama

Płocki klub PiS nie odpuszcza w sprawie Ukrainy. Nie chodzi już wyłącznie o flagi

Opublikowano:
Autor:

Płocki klub PiS nie odpuszcza w sprawie Ukrainy. Nie chodzi już wyłącznie o flagi - Zdjęcie główne
Autor: SM/mars
Zobacz
galerię
3
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNie milkną echa decyzji Wołodymyra Zełeńskiego o nadaniu jednostce wojskowej imienia "Bohaterów UPA". Stanowczo potępił ją m.in. były prezydent Lech Wałęsa czy były premier Leszek Miller, a Karol Nawrocki zdecydował się odebrać ukraińskiemu przywódcy Order Orła Białego. Płocki klub PiS oczekuje również działań od rady miasta i prezydenta Andrzeja Nowakowskiego.
reklama

W zeszłym tygodniu klub radnych Prawa i Sprawiedliwości złożył projekt uchwały w sprawie przyjęcia oficjalnego stanowiska Rady Miasta w związku z decyzją Zełeńskiego. 

- Nie ma naszej zgody na gloryfikowanie formacji odpowiedzialnej za ludobójstwo na Polakach. Pamięć o ofiarach Rzezi Wołyńskiej zobowiązuje nas do jasnego i jednoznacznego stanowiska - wyjaśnia przewodniczący klubu, Szymon Stachowiak. 

Uważają, że obecna polityka historyczna ukraińskich władz jest niedopuszczalna, skandaliczna i budowana na kłamstwie. 

Oczekują również działań od prezydenta Andrzeja Nowakowskiego. Chcą, by ten skierował oficjalny list protestacyjny do władz Żytomierza - miasta partnerskiego Płocka.

reklama

- W obliczu ogromnej, bezinteresownej pomocy udzielonej przez Polaków bliźnim w potrzebie, decyzję Prezydenta Wołodymyra Zełeńskiego uważamy za niewyobrażalnie haniebną i głęboko uwłaczającą. Stanowi ona gloryfikację sprawców zbrodni na Narodzie Polskim – katów, bandytów, morderców, gwałcicieli i grabieżców. Polacy doświadczyli zaplanowanej eksterminacji, niosącej niewyobrażalne cierpienie i ból - czytamy w propozycji treści listu. 

Chcieliby też, żeby apel trafił znacznie dalej.

- Apelujemy, aby nasz protest został przekazany władzom centralnym Ukrainy. Mamy nadzieję, że odnajdą one w sobie odrobinę człowieczeństwa, empatii i zrozumienia oraz wycofają się z tych uwłaczających nam, dzielących nasze narody decyzji, godzących wprost w nasze polskie, jak widać zbyt dobre, serca - dodają.

reklama

Pełną treść listu publikujemy w galerii dołączonej do artykułu.

Flaga Ukrainy wciąż wisi przed ratuszem

Na początku czerwca poseł Wioletta Kulpa interweniowała w sprawie flagi Ukrainy, która wisi na maszcie przed płockim ratuszem. 

Uznała, że w geście protestu powinna zostać zdjęta. 

Prezydent Andrzej Nowakowski, choć potępił decyzję Wołodymyra Zełeńskiego, ukraińskiej flagi zdjąć nie zamierza. 

- To wyraz naszej solidarności z narodem ukraińskim, który od czterech lat bohatersko walczy z wojskami Putina, broniąc swojej niepodległości. Budowanie dobrych relacji pomiędzy Polską a Ukrainą to droga do bezpiecznej przyszłości dla obu naszych państw i dla całej Europy - tłumaczył. 

reklama

Mając na uwadze stanowisko prezydenta można przewidzieć, jaka będzie reakcja na apel radnych PiS. 

Projekt uchwały trafił jednak pod obrady komisji, a głosowanie nad nim odbędzie się podczas najbliższej sesji, którą zaplanowano na 25 czerwca.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo