Ten nowy element to apteczka doraźnej pomocy. Obecnie w Polsce musi znajdować się w autobusach, taksówkach, samochodach nauki jazdy oraz ciężarowych, przewożących osoby poza kabiną kierowcy. Ale nie jest obowiązkowa w autach osobowych.
Prawo. Obowiązkowe wyposażenie pojazdów
Pomimo zapowiedzi (już kilka lat temu) zmian w przepisach i rekomendacji, polskie prawo nie nakłada na kierowców aut prywatnych obowiązku jej przewożenia. Obowiązkowe wyposażenie to tylko gaśnica (ze świadectwem zgodności) oraz trójkąt ostrzegawczy (z homologacją).
Do tego kierowcy powinni dbać o widoczność, czystość i prawidłowy montaż tablic rejestracyjnych.
Ministerstwo infrastruktury. Nowy plan
W Europie obowiązek posiadania apteczki to żadna nowość, przepis taki stosowany jest m.in. w Belgii, Niemczech, Czechach, Austrii, Bułgarii, Chorwacji, Słowenii, Estonii, Grecji. Wszystko wskazuje na to, że i w Polsce będą zmiany.
- Ministerstwo Infrastruktury opublikowało nowy wpis w swoim Wykazie prac legislacyjnych. Do końca czerwca 2026 r. gotowe mają być przepisy, które wpłyną na miliony kierowców. Rząd planuje bowiem zmianę na liście obowiązkowego wyposażenia pojazdów - pisze autokult.pl.
Okazuje się, że resort planuje, by pojazdy kategorii homologacyjnej M1 musiały obowiązkowo posiadać apteczkę doraźnej pomocy. Bo wprawdzie obecnie apteczka nie jest obowiązkowa, ale przecież polskie prawo nakłada obowiązek udzielenia pierwszej pomocy.
Pojazdy we wskazanej kategorii są skonstruowane do przewozu ludzi i ich bagażu, mają do 8 miejsc siedzących (plus kierowca). A więc wszystkie samochody osobowe.
Co ciekawe, polskie przepisy nie określają, co powinna zawierać apteczka w pojeździe.
Kiedy przepisy mogą wejść w życie? Zmianę ma uregulować specjalne rozporządzenie, co nie wymagałoby zgody Sejmu i Senatu. A to znacznie skraca ścieżkę akceptacji, stąd mowa o nawet jeszcze drugim kwartale br.
Komentarze (0)