reklama

Zostawiasz te rzeczy na klatce schodowej? Nawet do 30 tys. zł grzywny

Opublikowano:
Autor: mars

Zostawiasz te rzeczy na klatce schodowej? Nawet do 30 tys. zł grzywny - Zdjęcie główne
Autor: mars | Opis: Płock - bloki z wielkiej płyty

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościMieszkasz w bloku lub kamienicy i czasami zostawiasz coś przed drzwiami, na korytarzu lub strychu? Warto wiedzieć, że nieraz przestrzeń, którą traktujemy jako własną, jest w rzeczywistości ograniczona pewnymi regulaminami i przepisami prawa. A ich nieznajomość może być boleśnie kosztowna!
reklama

Od początku 2026 r. obowiązują nowe, surowe przepisy.

Dość często bywa, że korytarz czy piwnica stają magazynem, bo na pewne rzeczy w mieszkaniu robi się po prostu za ciasno. Przenosimy tam więc rowery, sprzęt sezonowy, stare meble.

Części wspólne. Co jest zakazane?

Istnieją rzeczy, które z prawnego (i nie tylko) punktu widzenia z pewnością nie powinny w budynku mieszkalnym się znajdować.

- Nie chodzi tu o „czepialstwo" zarządców, ale o realne zagrożenie życia i mienia. Straż pożarna, regulaminy wspólnot i spółdzielni często przypominają, że ignorowanie zasad może skończyć się mandatami, nakazem usunięcia rzeczy, a w skrajnych przypadkach nawet odpowiedzialnością karną – ostrzega bezprawnik.pl.

reklama

Z pewnością niebezpieczną sytuację stwarza używanie i wystawianie butle gazowych propan-butan. Bywa, że lokatorzy używają ich w ramach oszczędności lub np. używając grilla gazowego. Zdarza się, że po sezonie takie butle lądują w piwnicy, na balkonie czy tarasie.

Zgodnie z przepisami gaz z butli może być stosowany tylko i wyłącznie w budynkach, w których nie ma instalacji gazowej z sieci. I to w ściśle określonych miejscach i warunkach.

Logiczne, że nie wolno w blokach czy kamienicach przechowywać cieczy łatwopalnych (np. nafty, benzyny, lakierów, rozpuszczalników). Ich opary mogą doprowadzić do pożaru. Zabronione są także petardy, fajerwerki i race.

Problem z drogami ewakuacyjnymi

reklama

Wiele osób nie zwraca uwagi na drogi ewakuacyjne.

- Każdy, kto kiedykolwiek mieszkał w bloku, wie, że na korytarzach i klatkach schodowych stoją rowery, hulajnogi, wózki, sanki, kartony czy meble. Wszystko to może opóźnić ewakuację w razie pożaru, a także spowodować jego rozniecenie i eskalację. Straż podkreśla, że każdy mkw. w drodze ewakuacyjnej jest na wagę życia i nawet najlepsza akcja ratunkowa może nie zdążyć, jeśli przejścia są zablokowane – dodaje bezprawnik.pl.

Nowelizacja Kodeksu wykroczeń mocno podniosła kary za sprowadzenie niebezpieczeństwa pożaru. W przypadku kontroli i stwierdzenia blokowania dróg ewakuacyjnych straż pożarna może ukarać  mandatem do 5000 zł. Jeśli wykroczeń jest więcej, kara może wzrosnąć do 6000 zł.

reklama

Bywa, że w emocjach lokator, nie zgadzający się z opinią strażaków, odmawia przyjęcia mandatu. Ma prawo, sprawa trafia do sądu, a tam może być…. Jeszcze drożej. Grzywna za sprowadzenie zagrożenia pożarowego może wynieść nawet 30 000 zł.

Uwaga: jeśli dojdzie do pożaru i czyjeś prywatne rzeczy utrudniają akcję ratowniczą, ich właściciel narażony jest na odpowiedzialność karną. Za zagrożenie życia lub zdrowia innych mieszkańców grozi do 10 lat więzienia, a jeśli ktoś zginie — kara może wynieść nawet do 12 lat.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo