reklama

Nastolatka wyszła z domu tylko na chwilę i już nie wróciła. Sprawcy grozi 30 lat więzienia

Opublikowano:
Autor: mars

Nastolatka wyszła z domu tylko na chwilę i już nie wróciła. Sprawcy grozi 30 lat więzienia - Zdjęcie główne
Autor: pixabay | Opis: Podejrzanemu Bartoszowi G. grozi do 30 lat pozbawienia wolności/zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościProkuratura Okręgowa w Płocku zakończyła jedno z najpoważniejszych śledztw w ostatnim czasie, dotyczyło zabójstwa na Mazowszu. Akt oskarżenia przeciwko 18-latkowi trafił do Sądu Okręgowego w Płocku.
reklama

Śledztwo dotyczyło sprawy przeciwko 18-letniemu Bartoszowi G. podejrzanemu o zabójstwo 15-letniej Mai K. z Mławy.

Mława. Wyszła tylko na chwilę

Pod koniec kwietnia 2025 roku 15-latka wyszła na chwilę z domu i zaginęła. Jej ciało odnaleziono 1 maja 2025 roku ukryte w rejonie Mławy, w zaroślach w pobliżu dworca i zakładu produkcyjnego, należącego do rodziny Bartosza G. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci nastolatki były rozległe obrażenia głowy.

Podejrzany Bartosz G., znajomy Mai, który był wówczas niepełnoletni, wyjechał w tym czasie na wycieczkę szkolną do Grecji. Został tam zatrzymany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania, a w grudniu 2025 roku grecki sąd wyraził zgodę na jego ekstradycję do Polski. Już w Polsce usłyszał zarzuty.

reklama

Płock. Akt oskarżenia

Oskarżony nie przyznał się do winy i i odmówił składania wyjaśnień. Natomiast biegli psychiatrzy uznali, że jego stan zdrowia pozwala na udział w procesie i samodzielną obronę.

Za zarzucaną zbrodnię ze szczególnym okrucieństwem grozi  kara do 30 lat pozbawienia wolności (ponieważ w chwili popełnienia czynu był młodociany). Zgodnie z przepisami wobec nieletniego nie może być orzekane dożywocie.

- Śledztwo dotyczyło sprawy przeciwko 18-letniemu Bartoszowi G. podejrzanemu o zabójstwo 15-letniej Mai K. z Mławy. Postępowanie trwało od końca kwietnia 2025 r., a podejrzanego sprowadzono w procedurze uproszczonej (w trybie ENA) z Republiki Grecji -  informuje Bartosz Maliszewski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Płocku. 

reklama

W sprawie przesłuchano 20 świadków oraz uzyskano 21 opinii biegłych i instytutów różnych specjalności.  

- Młodocianemu podejrzanemu Bartoszowi G. grozi do 30 lat pozbawienia wolności. W sprawie stosowany jest tymczasowy areszt - dodał prokurator Bartosz Maliszewski.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo