Zmiana przepisów jest bardzo poważna i wzbudza sporo obaw, zaniepokojenia i zamieszania w środowisku samych zainteresowanych.
Krwiodawstwo. Zmiany od 1 maja
Już od 1 maja 2026 roku wchodzą w życie istotne zmiany w zasadach udzielania zwolnień od pracy dla honorowych dawców krwi. Główna modyfikacja dotyczy sytuacji, w których dawca nie odda krwi z przyczyn medycznych.
Na czym dokładnie polega? Jeśli po zgłoszeniu się do punktu krwiodawstwa i po badaniu lekarskim krwiodawca zostanie zdyskwalifikowany (np. z powodu niskiej hemoglobiny lub jakiejś infekcji), nie otrzyma już - jak do tej pory - całego dnia wolnego.
Zwolnienie otrzyma tylko na czas badań. Obejmie ono realny czas trwania badań lekarskich w punkcie krwiodawstwa oraz czas niezbędny na dojazd do placówki i powrót do miejsca pracy.
Przepisy. Ważna zmiana dla krwiodawców
Co więcej, dojdą nowe obowiązki dokumentacyjne. Pracodawca będzie mógł wymagać od pracownika dokładnego zaświadczenia z godzinami pobytu w punkcie krwiodawstwa, aby uznać jego nieobecność za usprawiedliwioną.
Co ważne, jeśli krew zostanie skutecznie oddana, dawcy nadal przysługiwać będą dwa 2 dni wolnego - dzień donacji oraz dzień następny.
Dodajmy, że zgodnie z przepisami obowiązującymi już od początku 2026 roku, dni wolne za oddawanie krwi są wliczane do stażu pracy, co ma znaczenie przy ustalaniu wymiaru urlopu oraz uprawnień emerytalnych.
Krwiodawstwo. Jaki cel ma ta zmiana?
Zmiany, które wejdą w życie od 1 maja, mają na celu ukrócenie procederu wykorzystywania wizyt w punktach krwiodawstwa jako sposobu na uzyskanie "usprawiedliwionej" nieobecności na cały dzień w pracy w sytuacjach, gdy donacja od początku była mało prawdopodobna.
Od maja br. zaświadczenie będzie obejmowało tylko rzeczywisty czas pobytu w placówce. Co więcej, w pewnych sytuacjach nie będzie nawet tego!
W przepisach określono bowiem sytuacje, w których krwiodawca w ogóle nie otrzyma dokumentu usprawiedliwiającego nieobecność. Dotyczy to sytuacji, gdy:
- dawca stawił się w punkcie po spożyciu alkoholu
- mimo istniejącej wcześniej dyskwalifikacji, wynikającej np. z braku zachowania wymaganych odstępów między donacjami
- nie zastosował się do wyraźnych zaleceń centrum przy wcześniejszym wezwaniu.
W takich sytuacjach nieobecność w pracy może zostać uznana za nieusprawiedliwioną, co niesie ze sobą nawet konsekwencje dyscyplinarne dla pracownika.
Komentarze (0)