reklama

Kotów przybywa, a miejsc brak. Apel płockiego schroniska: "Nasze możliwości właśnie się wyczerpały"

Opublikowano:
Autor:

Kotów przybywa, a miejsc brak. Apel płockiego schroniska: "Nasze możliwości właśnie się wyczerpały" - Zdjęcie główne
Autor: FB: Schronisko dla zwierząt Płock

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościW płockim schronisku ponownie brakuje miejsc dla nowych kocich lokatorów. Z podobnym problemem placówka mierzyła się także w zeszłym roku i wygląda na to, że brak systemowych rozwiązań dalej zbiera swoje żniwo. Doraźnie pomóc może każdy z nas. Wolontariusze pilnie poszukują osób, które zostaną domem tymczasowym dla czworonogów.
reklama

W idealnym świecie każdy zwierzak może liczyć na ciepły dom i kochającego właściciela. Niestety, rzeczywistość jest inna - mnóstwo czworonogów już w bardzo młodym wieku trafia do schroniska, gdzie niekiedy spędza miesiące lub lata. 

Chociaż mogłoby się wydawać, że tego typu miejsca to "ostatnia furtka", by zwierzę nie błąkało się po ulicach, ono również ma swoje ograniczenia. 

- Sezon na małe kotki trwa w najlepsze, a nasze możliwości lokalowe właśnie się wyczerpały - alarmują w płockim schronisku. 

Nie jest to pierwszy raz, gdy dochodzi do podobnej sytuacji. 

- Ze względu na brak miejsc nie jesteśmy w stanie przyjąć w tej chwili żadnych kotów. Jedyne, których nie zostawimy bez pomocy, to koty po wypadkach. Zawsze staraliśmy się pomagać wszystkim, a odmowy były wyjątkowo rzadkie, ale musimy trzymać się procedur - mówiła nam rok temu dyrektor placówki Marta Krasuska.

reklama

Systemowych rozwiązań dalej brak. Jak można pomóc?

Niestety, choć minęły kolejne miesiące, skutecznego rozwiązania problemu wciąż nie ma.

Fundacje i organizacje prozwierzęce od lat apelują o wprowadzenie obowiązku kastracji i sterylizacji zwierząt, które nie są przeznaczone do hodowli.

- Powszechna sterylizacja i kastracja sprawiłyby, że za kilka, kilkadziesiąt lat nasze schroniska byłyby puste. To jest dla nas element, który w walce z bezdomnością zwierząt jest najbardziej skuteczny - tłumaczy cytowana przez portalsamorządowy.pl prezes fundacji Viva, Anna Zielińska.

Póki co jednak decyzja zależy od właściciela, a mimo programów umożliwiających wykonanie zabiegu za darmo, wiele osób jej nie podejmuje.

reklama

Efekt?

- Trafiają do nas bezbronne, porzucone maluchy, które zamiast w zimnych klatkach, powinny dorastać w bezpiecznych domach - opisują w schronisku.

Doraźnie pomóc mogą domy tymczasowe. Płocka placówka wystosowała więc pilny apel do wszystkich, którzy chcieliby takim zostać.

Zainteresowani mogą kontaktować się ze Schroniskiem dla Zwierząt w Płocku pod numerem 24 361 68 23.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo