Reklama

Reklama

Falstart piłkarzy ręcznych. Za dużo błędów w meczu z Tunezją

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Tomasz Miecznik

Falstart piłkarzy ręcznych. Za dużo błędów w meczu z Tunezją - Zdjęcie główne

Krzysztof Komarzewski zdobył trzy bramki dla Polski | foto Tomasz Miecznik

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości W pierwszym meczu turnieju w Krakowie reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych z 4 Nafciarzami w składzie przegrała z Tunezją 31:32 (14:18).

Reklama

Towarzyski turniej w Krakowie to ważny sprawdzian dla Polaków przed styczniowymi mistrzostwami świata w Polsce i Szwecji. Trener Patryk Rombel ma do dyspozycji 22 graczy, z których wybierze 18 na MŚ.

Polacy zmierzą się w turnieju kolejno z Tunezją, Koreą Południową i Brazylią. W składzie kadry w Krakowie są Nafciarze - Michał Daszek, Dawid Dawydzik, Krzysztof Komarzewski i Przemysław Krajewski.

Początek meczu był wyrównany, do 6:6 bramki padały na zmianę. Ale od tego momentu szybsi, dynamiczniejsi i dokładniejsi goście zaczęli uzyskiwać przewagę. 

Nafciarze w kadrze Polski

W 18. minucie po rzucie bramkarza gości do pustej bramki Tunezja prowadziła już 12:8. Rywale wchodzili w polską obronę jak w masło, a bramkarz Kornecki bezradnie odprowadzał piłkę wzrokiem. 

Po kolejnych prostych stratach biało-czerwoni przegrywali już 10:16. Co ciekawe, Tunezja trafiła wszystkie 16 rzutów! W 27. minucie rywale po raz pierwszy pomylili się w ataku - przy stanie 11:17.

Do przerwy słabo grający gospodarze przegrywali aż 14:18, ale warto pamiętać, że są w ciężkim treningu, forma ma być za 2 tygodnie na MŚ. Trzy bramki zdobył skrzydłowy Wisły Krzysztof Komarzewski.

W drugiej połowie już po 2 minutach zrobiło się 15:20. Ale gospodarze walczyli bardzo ambitnie, doszli na 20:22. Publiczność ożywiła się, bo była szansa na zniwelowanie straty do jednej bramki, ale biało-czerwoni znów zaczęli popełniać proste błędy. Ale grający w osłabieniu gospodarze po kontrze Przemysława Krajewskiego doszli na 25:26 i trener Tunezji poprosił o czas. Do końca meczu pozostało nieco ponad 10 minut.

Dzięki dobrej obronie grająca w osłabieniu Polska skontrowała, a Arkadiusz Moryto trafił na 26:26! Niestety, znów pojawiły się błędy, nawet przy rzutach karnych i trzy minuty przed końcem bardzo szybko grająca Tunezja wygrywała już 31:27.

Polska - Tunezja. Za dużo błędów gospodarzy

Trafił Michał Daszek, ale Tunezja punktowała nawet w osłabieniu, polscy bramkarze nie mieli dobrego dnia. W ostatniej sekundzie trafił Krajewski, ale skończyło się porażką 31:32.

W innym meczu tego turnieju Korea Płd pokonałą Brazylię 28:22 (14:12). W czwartek Polska zagra z Brazylią, a w piątek - z Koreą Płd. 

Dodajmy, że mistrzostwa świata rozpoczną się 11 stycznia, a mecz finałowy - 29 stycznia. Polska zagra w grupie z Francją, Słowenią i Arabią Saudyjską. Do fazy zasadniczej awansują trzy zespoły. 

Polska - Tunezja 31:32 (14:18)
Najwięcej bramek dla Polski: Czuwara 6, Moryto 5, Komarzewski 3, Pietrasik 3, Daszek 2, Krajewski 2, Dawydzik 2

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy