Reklama

Reklama

Zapadł wyrok w głośnej sprawie. Mężczyźnie groziło nawet 25 lat więzienia

Opublikowano: czw, 14 lis 2019 19:37
Autor:

Zapadł wyrok w głośnej sprawie. Mężczyźnie groziło nawet 25 lat więzienia - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W lipcu 2018 r. w jednym z lokali w centrum miasta doszło do sprzeczki między Jackiem W. a Grzegorzem H. Wówczas jeden z mężczyzn sięgnął po broń i postrzelił drugiego w nogę, po czym został obezwładniony i dotkliwie pobity. Jacek W. usłyszał później zarzut usiłowania zabójstwa, groziło mu nawet 25 lat więzienia. W czwartek zakończyło się postępowanie w tej sprawie przed Sądem Okręgowym w Płocku.

Reklama

W lipcu 2018 r. w jednym z lokali w centrum miasta doszło do sprzeczki między Jackiem W. a Grzegorzem H. Wówczas jeden z mężczyzn sięgnął po broń i postrzelił drugiego w nogę, po czym został obezwładniony i dotkliwie pobity. Jacek W. usłyszał później zarzut usiłowania zabójstwa, groziło mu nawet 25 lat więzienia. W czwartek zakończyło się postępowanie w tej sprawie przed Sądem Okręgowym w Płocku.

Sprawę nagłośniła stacja Polsat, pokazując we wrześniu tego roku reportaż zawierający fragmenty materiału filmowego, który - jak starano się pokazać - był istotny dla sprawy ze względu na nóż, który miał trzymać w dłoni nieformalny ochroniarz z tego lokalu, Grzegorz H.. Jak wyjaśniono, Jacek W. miał wystrzelić z broni właśnie na widok ruchu nożem w jego stronę.

[ZT]23480[/ZT]

– Między mężczyznami doszło do poważnej sprzeczki, którą poprzedziła szarpanina między kobietami towarzyszącymi Jackowi W. i innym gościem lokalu. Do kłótni tej przyłączył się Grzegorz H. – wyjaśnia rzeczniczka Prokuratury Krajowej, Ewa Bialik dziennikarzowi TVP Info. – Następnie obaj wyszli na zewnątrz, gdzie Grzegorz H., nie sprawiając wrażenia osoby przestraszonej czy sterroryzowanej, wyciągnął nóż, czemu zaprzeczał w złożonych zeznaniach, i dwukrotnie wykonał ruchy wyglądające jak próba dźgnięcia Jacka W. Wówczas Jacek W. strzelił w kierunku Grzegorza H., trafiając go w nogi. Z materiału filmowego nie wynika, aby oskarżony zamierzał ponowić strzał.

Prokuratura Krajowa starała się, aby płocki sąd zajął się również kwestią pobicia Jacka W. tuż po tym, jak oddał strzał. Wówczas żona Grzegorza H. i jego brali mieli odebrać broń Jackowi W., powalili mężczyznę na ziemię, po czym kopali wielokrotnie w głowę, na koniec zrzucając na nią drewnianą skrzynię. Rzeczniczka Prokuratury Krajowej przekazała TVP Info, że sprawa została wcześniej zakończona postanowieniem o odmowie wszczęcia dochodzenia. – Decyzja ta została podtrzymana przez sąd, który w uzasadnieniu w żaden sposób nie odwołał się do kluczowego materiału dowodowego w postaci filmów z monitoringu.

Zgromadzono nagrania z trzech kamer przemysłowych. Prokuratura Krajowa przeanalizowała – na polecenie Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry – materiał dowodowy, zgromadzony przez Prokuraturę Rejonową w Płocku. Zdaniem Krzysztofa Sieraka, zastępcy Prokuratora Generalnego, doszło do nieprawidłowej oceny obszernego i kompletnego materiału. Ostatecznie zawnioskowano o zmianę kwalifikacji czynu z usiłowania zabójstwa – zagrożonego karą nawet do 25 lat pozbawienia wolności – na naruszenie czynności narządów ciała.

W wyniku postrzału Grzegorz H. odniósł obrażenia w postaci wieloodłamowego złamania kości piszczelowej i strzałkowej. Prokurator Bialik podkreśliła: – Okoliczności sprawy, z uwzględnieniem, że Jacek W. był trzeźwy i posiadał umiejętności posługiwania się bronią palną, nie upoważniają do wysnucia wniosku, że oskarżony działał z zamiarem pozbawienia życia Grzegorza H.

Jak poinformowało TVP Info, w czwartek zapadł wyrok w Sądzie Okręgowym w Płocku. Jacek W. został skazany za naruszenie czynności narządów ciała na karę 2 lat pozbawienia wolności.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (13)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.