reklama

Przejazd kolejowy wciąż zablokowany. PKP tłumaczy dlaczego

Opublikowano:
Autor:

Przejazd kolejowy wciąż zablokowany. PKP tłumaczy dlaczego - Zdjęcie główne
Autor: pixabay

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościKilka dni temu pisaliśmy o zablokowanym przejeździe kolejowym na granicy Płocka i miejscowości Dzierzązna (gm. Nowy Duninów). Urząd gminy oraz Lasy Państwowe Nadleśnictwo w Łącku zaalarmowali, że PKP nie stosuje się do wyroku sądu, a blokady sprawiają problem nie tylko mieszkańcom, ale i służbom ratunkowym. Jak odniosła się do tego spółka?
reklama

Problemy z przejazdem zaczęły się już ponad trzy lata temu. 

Ze względu na rozporządzenie z 2015 r., PKP PLK ustawiła betonowe blokady z obu jego stron. Sprawę, którą założyło Nadleśnictwo Łąck rozstrzygnąć miał płocki sąd. 

- Wyrok na naszą korzyść zapadł w lipcu 2024 r. Wówczas PKP zwróciło się do nas, że jeśli przejazd ma być otwarty, musi zostać prawidłowo oznakowany. Oczywiście podjęliśmy się jego oznakowania. Wtedy myśleliśmy, że to już koniec. Nasze szczęście nie trwało jednak długo, bo w październiku 2024 r. przejazd znowu został zamknięty - mówi nam nadleśniczy Lucjan Żukowski. 

Pomimo orzeczenia SO w Płocku oraz służebności przejścia i przejazdu, którą posiada zarówno Nadleśnictwo, jak i właściciele pobliskich gospodarstw, przejazd pozostaje zablokowany do dziś. W sprawie zainterweniowała m.in. poseł Wioletta Kulpa, składając interpelację do Ministerstwa Sprawiedliwości.

reklama

PKP odpowiada. Oto, kiedy będzie możliwe odblokowanie przejazdu

O stanowisko poprosilismy także spółkę PKP PLK. 

Głównym problemem, który wskazali, ma być brak uregulowanego statusu drogi, na której przejazd się znajduje. 

- Od 2015 r. wielokrotnie informowaliśmy Miasto Płock, Starostwo Powiatowe w Płocku, Powiatowy Zarząd Dróg w Płocku, Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Łodzi, Nadleśnictwo Łąck oraz Gminę Nowy Duninów o konieczności ustalenia zarządcy drogi i dostosowania skrzyżowania do wymogów bezpieczeństwa lub zawarcia stosownej umowy dla przejazdu niepublicznego. Do dziś jednak wskazane podmioty nie ustaliły zarządcy drogi - tłumaczy Rafał Wilgusiak z zespołu prasowego PKP. 

reklama

W końcu, po ośmiu latach od wejścia w życie rozporządzenia, w styczniu 2023 r. przejazd zamknięto. Po wyroku z lipca 2024 r. tymczasowo został odblokowany, choć - jak podkreślają w gminie i Nadleśnictwie - nie na długo.

- PKP PLK SA usunęła blokady, ponieważ termin dostosowania przejazdu do przepisów rozporządzenia mijał 19 września 2024 r. Wobec dalszego braku działań ze strony samorządów, 19 września 2024 r. przejazd ponownie zabezpieczono, co Sąd uznał za uzasadnione ze względów bezpieczeństwa - kontynuują w biurze prasowym.

Dodają przy tym, że droga wciąż nie ma ani statusu publicznej, ani nie objęto jej umową jako niepubliczną. 

- Odblokowanie przejazdu będzie możliwe wyłącznie po nadaniu drodze statusu publicznej lub zawarciu stosownej umowy dla przejazdu niepublicznego, który jest otwierany incydentalnie przez użytkownika po spełnieniu wymogów bezpieczeństwa - uzupełnia Rafał Wilgusiak. 

reklama

Do tego czasu przejazd, który - zdaniem spółki - nie spełnia wymogów prawnych, musi pozostać zabezpieczony.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo