Reklama

Reklama

Trwa ewidencja schronów w Płocku. Rząd chce wiedzieć, dla ilu mieszkańców jest miejsce

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Michał Wiśniewski

Trwa ewidencja schronów w Płocku. Rząd chce wiedzieć, dla ilu mieszkańców jest miejsce - Zdjęcie główne

foto Michał Wiśniewski

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W Płocku przydatnych do użytku schronów nie ma. Te istniejące zostały zbudowane 60-70 lat temu i po dekadach zimnej wojny i jej zakończenia po prostu nie byłyby w stanie spełnić swojej roli. Rząd postanowił sprawdzić, gdzie w razie ataków mogliby schronić się Polacy.

Reklama

Schronów z prawdziwego zdarzenia w Polsce nie buduje się od lat, bo przez dekady takiej potrzeby nie było. Wydawało się, że po upadku Muru Berlińskiego i rozpadzie Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w Europie zapanuje trwały pokój. Okazało się to złudzeniem. 

Od ponad pół roku trwa wojna na Ukrainie, a rakiety i drony kamikadze spadają na budynki cywilne, także w zachodniej części kraju. Ukraińcy chowają się gdzie tylko mogą - w piwnicach, przejściach podziemnych, metrze, schronach. A gdzie przed rakietami schowaliby się Polacy? Nie wiadomo, bo w nowych osiedlach często nie ma już nawet piwnic. Temat poruszaliśmy kilka dni temu. 

Okazuje się, że to jednak, że sprawą zainteresował się także rząd. Dotarły do nas informacje, że straż pożarna prowadzi ewidencję piwnic, które mogłyby posłużyć jako schrony, w Płocku i powiecie. Jak wygląda taka wizyta? Strażacy sprawdzają powierzchnię pomieszczenia i określają ile osób mogłoby się w nim zmieścić. Usłyszeliśmy też, że strażacy dają wytyczne dostosowania lokalu na potrzeby schronu - na koszt właściciela. 

Lokalni rzeczniczy odesłali nas do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. 

- Aktualnie Państwowa Straż Pożarna prowadzi inwentaryzację stanu schronów i miejsc schronienia. Obiekty te zostały zgłoszone przez samorządy i inne organy administracji publicznej. Jednocześnie podkreślamy, że są to działania prewencyjne, związane z zarządzaniem kryzysowym i zagadnieniami dotyczącymi ochrony ludności - odpowiedziało na nasze pytania biuro prasowe MSWiA.

MSWiA nie odpowiedziało jednak skąd taki pośpiech w działaniu. Właściciele i dzierżawcy budynków zostali po prostu zaskoczeni taką wizytą.

Jak udało nam się dowiedzieć, akcja zaczęła się na początku października. Pismo w tej sprawie, m.in. do samorządów i spółdzielni mieszkaniowych skierował komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej. Rząd interesują budynki wykonane z żelbetu, podziemne przejścia, wielopoziomowe parkingi. 

- Wysłaliśmy taką informację na początku października, wskazaliśmy budynki na terenie Płocka - potwierdza nam Konrad Kozowski z Referatu Informacji Miejskiej w urzędzie miasta. 

Jakie będą wyniki kontroli w Płocku? Będziemy informować w tej sprawie. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy