Reklama

Reklama

Świat art déco w Płocku. Drzwi do kamienicy przy Kolegialnej otwarte [ZDJĘCIA]

Opublikowano: sob, 4 wrz 2021 15:44
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Od soboty, 4 września, płocczanie mogą oglądać nową wystawę Muzeum Mazowieckiego. Mowa o „Sztuce dwudziestolecia międzywojennego – art déco”. Drzwi do specjalnie w tym celu zaaranżowanej kamienicy przy ul. Kolegialej zostały otwarte, a w środku „Martwa natura” Łempickiej, kino Odeon, puderniczka Tiffany'ego czy krwistoczerwony kabriolet z 1926 roku.

Reklama

To wystawa jedyna w swoim rodzaju - dosłownie, jest bowiem unikatem w skali kraju.

- Mamy do czynienia z perełką na muzealnej mapie Mazowsza – mówił Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego podczas otwarcia. - Na budowę tego miejsca przeznaczono w sumie 32 mln zł z budżetu Mazowsza i ze środków Unii Europejskiej. To dobrze wydane środki. Art déco to coś, co przyciąga wielbicieli sztuki nie tylko z kraju, ale i z zagranicy – tłumaczył.

W płockim muzeum przypominają, że wystawa dedykowana jest pamięci prof. Ireny Huml – wybitnej polskiej historyczki sztuki, która wspierała ideę wystawy art déco w Płocku. Ekspozycję można oglądać w historycznym sercu miasta, przy ul. Kolegialnej 6, w zabytkowej kamienicy - wyremontowanej i zaadaptowanej właśnie w tym celu.

- Ekspozycja liczy w tym momencie ok. 1,8 tys. obiektów – wyliczał Leonard Sobieraj, dyrektor Muzeum Mazowieckiego w Płocku. - Udało się nam pozyskać wspaniałe komplety mebli, ceramikę, rzemiosło artystyczne oraz naszą perłę, „Martwą naturę” Tamary Łempickiej. Koncentruje się na przejawach polskiego art déco, ale uwzględnia też europejskie i światowe przykłady – mówił.

Wystawa zajmuje kilka poziomów. Na parterze kamienicy zwiedzających wita „miasto nocą”. Jest kino Odeon, witryny sklepowe i oryginalne auto z epoki – krwistoczerwony Jowett z 1926 roku, którego sponsorem był PKN Orlen. To właśnie ten kabriolet umieszczono w centralnym punkcie muzeum na specjalnej, okrągłej platformie.

A we wnętrzach? W niemieckim, francuskim i polskim prezentowane są meble, szkło, ceramika, tkaniny, lampy, malarstwo i rzeźba. W zaaranżowanym domu mody podziwiać można kolekcję strojów, w sklepie jubilerskim – biżuterię, m.in. puderniczkę Tiffany’ego i kolczyki w etui Cartiera. W gabinecie prezesa banku – kolekcję papierów wartościowych i numizmatów.

Ekspozycję pierwszego piętra otwiera aranżacja mieszkania polskiej inteligencji lat 30-tych XX wieku, a w części poświęconej malarstwu portrety autorstwa awangardowych polskich artystów. Perłą kolekcji jest dar od PKN Orlen – „Martwa natura” Tamary Łempickiej, ikony minionych lat 20. i 30. XX w. światowego formatu, której malarstwo jest kwintesencją stylu art déco.

Zobaczcie zdjęcia autorstwa Emila Grochowskiego.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 miesiące temu | ocena +0 / -0

    dżezo

    Bardzo kiepski opis kolekcji , ciemno , nic nie widać, do tego jakieś karteczki do wyciągania z pudełka i przeglądania, niehigieniczne i beznadziejne , trzeba doświetlać telefonem , nieczytelne małe literki . W głównej siedzibie jest wszystko jasne i tak powinno być w art deco . Pytanie do Pana SObieraja -czy te elementy mebli art deco co są w wyp... Rozwiń

  • 3 miesiące temu | ocena +0 / -0

    Cartier

    No i czego nie rozumiesz? Jedno i drugie jest Cartiera. Kolczyki Cartiera w etui Cartiera. Jak to połączysz, to otrzymasz kolczyki w etui Cartiera. Litości...

    • 3 miesiące temu | ocena +1 / -0

      $$

      Pisze się np zestaw firmy Cartier -kolczyki i etui. Kolczyki w Etui Cartiera nic nie znaczy. Tak jak perfumy w buteleczce Chanel N 5...

  • 3 miesiące temu | ocena +4 / -1

    Cynik

    Kolczyki w etui Cartiera?! Czyli kolczyki produkcji Cartiera nie są??! Opakowanie ważniejsze...