Do scen jak z filmu akcji doszło w Koszelówce (gm. Łąck), oddalonej o ok. 15 km od Płocka. W niedzielne popołudnie, około godziny 16:00, doszło do czegoś, co można nazwać próbą egzekucji. Policjanci wstępnie ustalili, że z przejeżdżającego samochodu padły strzały, które dosięgły 41-letniego mężczyznę. Ofiara przeżyła, z niegroźnymi obrażeniami ciała mężczyzna został przewieziony do szpitala, który już nawet opuścił. Samochód odjechał.
Policjanci błyskawicznie rozpoczęli ustalanie tożsamości podejrzanych i po kilkunastu godzinach, w poniedziałkowy poranek, zatrzymali dwoje podejrzanych.
- Już po kilku godzinach policjanci trafili na trop osób, które mogły mieć związek z tym zdarzeniem - przekazała komisarz Monika Jakubowska, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Płocku. - Następnego dnia rano [w poniedziałek 27 lipca - red.], kryminalni zatrzymali 41-letnią kobietę oraz 43-letniego mężczyznę, mieszkańców powiatu płockiego. W miejscu zamieszkania zatrzymanych, policjanci ujawnili i zabezpieczyli 3 jednostki broni, w tym broń pneumatyczną, z której prawdopodobnie padł strzał. Funkcjonariusze zabezpieczyli również pojazd, którym poruszali się zatrzymani.
Śledztwo w tej sprawie będzie prowadzić Prokuratura Rejonowa w Gostyninie.
Za usłowanie zabójstwa może grozić nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Komentarze (0)