reklama

67 lat do emerytury, koniec 13. i 14. emerytury. Ekonomiści proponują wielkie zmiany

Opublikowano:
Autor:

67 lat do emerytury, koniec 13. i 14. emerytury. Ekonomiści proponują wielkie zmiany - Zdjęcie główne
Autor: pixabay

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Polska i światPodniesienie wieku emerytalnego do 67 lat dla kobiet i mężczyzn, rezygnacja z 13. i 14. emerytury, ograniczenie 800 plus oraz nowe zasady wypłaty renty wdowiej — to część propozycji przedstawionych przez ekonomistów Forum Obywatelskiego Rozwoju i Warsaw Enterprise Institute. Ich rekomendacje mają pomóc w ograniczeniu deficytu i wzrostu zadłużenia państwa. Na razie nie są jednak planowanymi decyzjami rządu ani obowiązującymi przepisami.
reklama

Jedną z najdalej idących propozycji zawartych w raporcie „Budżetowy S.O.S.” jest powrót do powszechnego wieku emerytalnego wynoszącego 67 lat. Taki sam próg miałby obowiązywać kobiety i mężczyzn.

Obecnie kobiety mogą przechodzić na emeryturę po ukończeniu 60 lat, a mężczyźni po osiągnięciu 65 lat. Obowiązujące zasady zostały przywrócone 1 października 2017 roku.

Wprowadzenie rozwiązania proponowanego przez FOR i WEI oznaczałoby podniesienie wieku emerytalnego o siedem lat w przypadku kobiet oraz o dwa lata w przypadku mężczyzn. Ekonomiści proponują ponadto, aby w kolejnych latach granica wieku była stopniowo powiązana z rosnącą oczekiwaną długością życia.

Autorzy raportu oceniają, że reforma mogłaby przynieść około 50 mld zł efektu finansowego, czyli około 1,2 proc. PKB. Zakładany mechanizm opiera się zarówno na dłuższym okresie odprowadzania składek, jak i późniejszym rozpoczęciu pobierania świadczeń.

reklama

Nie oznacza to jednak żadnej zmiany dla osób, które obecnie zbliżają się do wieku emerytalnego. Obowiązujące przepisy nadal przewidują 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Rekomendacja FOR i WEI jest propozycją reformy, a nie zmianą prawa.

Likwidacja 13. i 14. emerytury

Kolejnym elementem pakietu jest całkowita rezygnacja z 13. i 14. emerytury. Autorzy raportu argumentują, że dodatkowe świadczenia nie zależą od wysokości kapitału zgromadzonego przez ubezpieczonego i funkcjonują poza podstawowym mechanizmem systemu emerytalnego.

Według ekonomistów wysokość świadczeń powinna być zwiększana przede wszystkim poprzez ustawową waloryzację. Jednocześnie proponują likwidację dodatkowych wypłat. Potencjalne oszczędności w tym obszarze oszacowano w raporcie na około 1,1 proc. PKB rocznie.

reklama

To również nie jest obecnie obowiązująca zmiana. Trzynasta i czternasta emerytura nadal funkcjonują jako ustawowe świadczenia.

W 2026 roku 13. emerytura odpowiadała wysokością najniższej emeryturze po marcowej waloryzacji i wynosiła 1978,49 zł brutto. Od 1 marca 2026 roku tyle samo wynosi minimalna emerytura.

Dłuższa aktywność zawodowa może oznaczać wyższe świadczenie

Podniesienie wieku emerytalnego miałoby wpływ nie tylko na moment przejścia na emeryturę. W obecnym systemie znaczenie dla wysokości przyszłego świadczenia ma również długość okresu aktywności zawodowej.

Dodatkowe lata pracy oznaczają kolejne składki zapisywane na koncie ubezpieczonego. Jednocześnie późniejsze przejście na emeryturę wiąże się ze zmianą parametru dotyczącego dalszego średniego trwania życia, który jest wykorzystywany przy wyliczaniu miesięcznej wypłaty.

reklama

Z tego względu odroczenie przejścia na emeryturę może przełożyć się na wyższe miesięczne świadczenie. Ostateczny efekt zależy jednak od indywidualnej historii ubezpieczenia, wysokości odprowadzanych składek i momentu zakończenia aktywności zawodowej.

Do propozycji FOR i WEI odniósł się również Instytut Emerytalny. Jego eksperci wskazywali między innymi na konsekwencje utrzymywania różnego wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn oraz wpływ wcześniejszego kończenia aktywności zawodowej przez kobiety na wysokość ich świadczeń.

Jednocześnie zwrócono uwagę, że ewentualna reforma powinna uwzględniać sytuację osób, którym do osiągnięcia obecnego wieku emerytalnego pozostało niewiele lat.

800 plus tylko z kryterium dochodowym?

reklama

Zmiany proponowane przez FOR i WEI dotyczą również programu 800 plus. Ekonomiści postulują wprowadzenie kryterium dochodowego, które ograniczyłoby liczbę gospodarstw domowych uprawnionych do świadczenia.

Obecnie 800 plus wynosi 800 zł miesięcznie na każde dziecko do ukończenia 18. roku życia. Prawo do świadczenia nie jest uzależnione od wysokości dochodów rodziny.

Wprowadzenie progu dochodowego oznaczałoby więc zmianę podstawowej zasady programu. Wsparcie zostałoby skierowane przede wszystkim do gospodarstw spełniających określone kryterium, natomiast rodziny o wyższych dochodach mogłyby zostać pozbawione świadczenia.

Sam raport nie wprowadza jednak żadnych zmian w programie. Obecne zasady wypłaty 800 plus nadal obowiązują.

Renta wdowia z kryterium dochodowym

Kolejna propozycja dotyczy renty wdowiej. FOR i WEI chcą uzależnić możliwość korzystania z tego rozwiązania od dodatkowego kryterium dochodowego.

W praktyce oznaczałoby to ograniczenie dostępu do świadczenia dla osób osiągających wyższe dochody. Autorzy raportu argumentują, że pomoc powinna być w większym stopniu kierowana do wdów i wdowców znajdujących się w trudniejszej sytuacji finansowej.

Według szacunków przedstawionych w „Budżetowym S.O.S.” docelowy koszt renty wdowiej może od 2027 roku wynosić od 12 do 16 mld zł rocznie.

Obecne przepisy nie uzależniają jednak renty wdowiej od takiego kryterium. Rozwiązanie pozwala łączyć rentę rodzinną po zmarłym małżonku z własną emeryturą lub rentą.

Do końca 2026 roku uprawniona osoba może otrzymywać jedno ze świadczeń w pełnej wysokości oraz 15 proc. drugiego. Od 1 stycznia 2027 roku udział drugiego świadczenia ma wzrosnąć do 25 proc.

Ile państwo wydaje na świadczenia?

Autorzy raportu wskazują na wysokie koszty największych programów społecznych. Z założeń budżetowych na 2026 rok wynika, że na program Rodzina 800 plus przewidziano 61,7 mld zł.

Kolejne 31,8 mld zł ma zostać przeznaczone łącznie na 13. i 14. emeryturę. Na waloryzację świadczeń emerytalno-rentowych zaplanowano natomiast około 22 mld zł.

Pakiet rekomendacji FOR i WEI obejmuje jednak szerszy zakres działań. Ekonomiści wskazują również na ograniczenie wzrostu kosztów administracji, większą kontrolę nad funduszami działającymi poza ustawą budżetową, uszczelnienie dochodów podatkowych oraz sprzedaż wybranych aktywów państwowych uznanych za niestrategiczne.

Deficyt i dług państwa rosną

Tłem dla przedstawionych propozycji jest sytuacja finansów publicznych. Polska pozostaje objęta unijną procedurą nadmiernego deficytu, uruchomioną w 2024 roku.

W prognozie Komisji Europejskiej z 21 maja 2026 roku przewidziano, że deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych wyniesie 6,5 proc. PKB w 2026 roku oraz 6,3 proc. PKB w 2027 roku.

Według tej samej prognozy relacja długu sektora instytucji rządowych i samorządowych do PKB ma zwiększyć się z 59,7 proc. na koniec 2025 roku do 64,5 proc. w 2026 roku i 68,3 proc. w 2027 roku.

To właśnie na tym tle FOR i WEI przedstawiają propozycje zmian w wydatkach państwa. Podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat, likwidacja 13. i 14. emerytury, wprowadzenie kryterium dochodowego w 800 plus czy zmiana zasad renty wdowiej wymagałyby jednak odrębnych zmian ustawowych.

Na obecnym etapie są to rekomendacje ekonomistów dotyczące kierunku reform finansów publicznych, a nie obowiązujące rozwiązania.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo