Reklama

Reklama

Rozbił wypożyczone auto, zgłosił jego kradzież, a na koniec wygłodniały ukradł drożdżówki. Wpadł

Opublikowano: pt, 8 paź 2021 10:28
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Olbrzymią popisem zuchwałością wykazał się 21-latek z Płocka. Młody mężczyzna zwiedzał wypożyczonym autem ościenne powiaty. Niestety, była to wyprawa bez happy endu. Kierowca urwał koło w wypożyczonym oplu. Znalazł jednak rozwiązanie w tej sytuacji: chciał zgłosić kradzież samochodu w płockiej komendzie. W drodze na policję najwidoczniej zgodniał, bo z kolegami ukradł skrzynkę z drożdżówkami...

Reklama

Opisywane zdarzenie miało miejsce w czwartek, 7 października. To wtedy do płockiej policji zgłosił się 21-latek, który twierdził, że wypożyczony przez niego samochód z jednego z salonów został skradziony.

Czytaj więcej: Pędził bmw w obszarze zabudowanym. Stracił prawo jazdy

- Płocczanin ułożył historyjkę i z pełnym przekonaniem przekazywał ją policjantom – relacjonuje Marta Lewandowska, oficer prasowa płockiej policji. - Pomimo pouczenia o składaniu fałszywych zeznań, ten cały czas upierał się, że opel został mu skradziony. Nie spodziewał się, że policjanci znają już cały przebieg jego nocnych wybryków – dodaje.

W odpowiedzi usłyszał policyjną wersję zdarzeń. Jak się okazało, funkcjonariusze ustalili, że w nocy młody mężczyzna wraz z kolegami podróżował wypożyczonym autem po Płocku i ościennych miejscowościach. Kiedy uszkodził opla do tego stopnia, że urwał w nim koło, porzucił go na terenie powiatu gostynińskiego. 

- Tam wesołe i głodne towarzystwo postanowiło ukraść sprzed jednego ze sklepów świeżo co pozostawione skrzynki z drożdżówkami – opowiada Lewandowska. - 21-latek przekroczył wysokie ogrodzenie przy sklepie. Kradzież zarejestrowały kamery monitoringu. Kiedy już skosztowali skradzione pieczywo, pieszo uciekli w kierunku Płocka.

Młody płocczanin zaskoczony ustaleniami operacyjnych trafił do policyjnego aresztu. Usłyszy zarzuty, za które grozi mu do 5 lat więzienia.

Czytaj więcej: Płocczanin wyruszył w niecodzienną podróż. Pieszo chce przejść cały kraj – od Bałtyku aż po Tatry

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 10 dni temu | ocena +2 / -0

    PodatNik

    I teraz taki łeb pójdzie do puchy i będzie grypsował 🤣🤣

    • 9 dni temu | ocena +0 / -0

      Hdh

      H w w d...pe waflowi 21 letniemu

    • 10 dni temu | ocena +1 / -5

      Syn ulicy

      Leb to ty jesteś pajacu

  • 10 dni temu | ocena +7 / -5

    AdamEwaIwonszZdżevva

    5 lat to należy się sebkom z BMW i Audi potencjalnym drogowym mordercom a temu najwyżej psychiatryk