W styczniu odbyła się Gala Plebiscytu Edukacyjnego. Dzięki głosom internautów wyłoniono najlepszych nauczycieli, szkoły i przedszkola na poziomie powiatowym oraz wojewódzkim. Dwa wyróżnienia otrzymało Samorządowe Przedszkole w Radzanowie. Placówka zdobyła tytuł Przedszkola Roku 2025 w powiecie płockim, a pani Katarzyna Atlak-Płowska – tytuł Nauczyciela Przedszkola 2025.
Rozmawiamy z Weroniką Gołębiowską, dyrektorką Samorządowego Przedszkola w Radzanowie.
PortalPłock: Jak to jest odpowiadać za najlepsze przedszkole w powiecie płockim?
Weronika Gołębiowska: To ogromna satysfakcja i duma, ponieważ jest to potwierdzenie, że codzienna praca całego zespołu ma sens i jest zauważana. To także wyróżnienie, które zobowiązuje do dalszego rozwoju, utrzymania wysokich standardów i nieustannego poszukiwania jeszcze lepszych rozwiązań dla całego przedszkola, a przede wszystkim dla naszych przedszkolaków.
PP: To bardziej motywacja czy zobowiązanie?
WG: Motywacja, by nie spocząć na laurach, wciąż się rozwijać i szukać nowych sposobów na edukację. Chcemy, aby metody nauczania, które oferujemy, były jak najlepsze.
PP: A jak to osiągnąć?
WG: Przede wszystkim nie zwalniamy tempa. Szukamy i planujemy nowe projekty oraz dalsze szkolenia kadry, ponieważ chcemy jeszcze lepiej odpowiadać na potrzeby dzieci i rodziców.
PP: Szkolenia kadry – no właśnie. Przedszkole w Radzanowie otrzymało tytuł placówki roku w powiecie, a jedna z nauczycielek – tytuł nauczyciela roku. To efekt tych szkoleń?
WG: Tak, to dla nas szczególny powód do dumy. Pani Katarzyna Atlak-Płowska została uhonorowana tytułem Nauczyciela Roku w kategorii nauczyciel przedszkola. Jest nauczycielką grupy trzylatków, uczy również języka angielskiego i pracuje jako pedagog specjalny w naszej placówce. Ten tytuł to potwierdzenie jej pasji, zaangażowania oraz wyjątkowego podejścia do dzieci.
PP: Jakie cechy – z Pani obserwacji – trzeba posiadać, by otrzymać taki tytuł?
WG: Nauczyciel musi być pełen empatii, kreatywności i pasji do poszukiwania coraz lepszych metod oraz form nauczania – to pewne. Plebiscyt opierał się na głosowaniu: można było oddać głos poprzez portal internetowy lub za pomocą SMS-ów. To dla nas największe wyróżnienie, bo pochodzi z zewnątrz – od rodziców i lokalnej społeczności. Napawa nas to ogromną dumą.
PP: Z jednej strony to duma, z drugiej – duża odpowiedzialność przed rodzicami i dziećmi. To także pewien rodzaj presji dla Pani jako dyrektorki? Teraz trzeba ten poziom utrzymać.
WG: Tak, to wyzwanie. Musimy się rozwijać i dążyć do tego, aby nasze przedszkole było jeszcze lepsze – poprzez lepsze zajęcia i ciągły rozwój oferty.
PP: Finał plebiscytu to gala, która odbyła się w Warszawie. Czy jej wynik był dla Pani zaskoczeniem?
WG: Tak wysokie miejsce było dla mnie dość niespodziewane. Oczywiście staramy się wykonywać naszą pracę rzetelnie i z zaangażowaniem, jednak nie spodziewałam się dwóch nagród. To niesamowite, że tak nieduże, wiejskie przedszkole zostało placówką roku w powiecie. To było dla nas bardzo miłe doświadczenie. A gala w Warszawie, podczas której mogłam odebrać dyplom za zajęcie pierwszego miejsca, była naprawdę wyjątkowym przeżyciem.
PP: Pierwsze miejsce i nagroda nie wzięły się znikąd. Co takiego dzieje się w przedszkolu w Radzanowie, że zostało ono docenione?
WG: To trudne pytanie. Wydaje mi się, że zadecydowało połączenie profesjonalnej kadry, indywidualnego podejścia do dziecka oraz przyjaznej i bezpiecznej atmosfery. Dużą wagę przykładamy do nowoczesnego podejścia do edukacji. Stawiamy m.in. na naukę outdoorową – częsty kontakt z naturą oraz zajęcia sensoryczne, które wspierają rozwój wszystkich zmysłów dzieci. Staramy się także tworzyć przestrzeń otwartą i kreatywną, w której dzieci mogą rozwijać swoją ciekawość świata i odwagę w odkrywaniu nowych doświadczeń.
Komentarze (0)