Reklama

Reklama

Pożar autobusu. A gdybyśmy się zaczadzili?

Opublikowano: 14 marca 2013 09:45
Autor:

Pożar autobusu. A gdybyśmy się zaczadzili? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości We wtorek zapalił się autobus Komunikacji Miejskiej, szczęście w nieszczęściu, że niedaleko jednostki straży pożarnej, która sprawnie i szybko ugasiła pożar - powiadomiła nas czytelniczka.

Reklama

We wtorek zapalił się autobus Komunikacji Miejskiej, szczęście w nieszczęściu, że niedaleko jednostki straży pożarnej, która sprawnie i szybko ugasiła pożar - powiadomiła nas czytelniczka.

Wszystko wyglądało bardzo groźnie. Najpierw w autobusie na trasie Płock-Gąbin zaczął unosić się dym. - Nie wiem, jaka jest regularność sprawdzania technicznego autobusów, ale doszło do wycieku ze zbiornika i poza dymem, który pasażerowie musieli wdychać na ulicy Portowej, doszło do pożaru autobusu - napisała nam czytelniczka, skarżąc się, że w ogóle w autobusach jest niebezpiecznie, m.in. przez spore zatłoczenie. - Przejazdy przypominają wycieczki zatłoczonymi pociągami w Indiach!

Na szczęście pożar został ugaszony błyskawicznie, bo całe wydarzenie miało miejsce niedaleko siedziby straży pożarnej. - Pasażerom nic się nie stało, ale zostali zostawieni sami sobie, czekając na to,że "być może " coś nadjedzie, a autobusu zastępczego oczywiście nie było - pisze płocczanka. - A gdyby to była dłuższa trasa? Też zostawiliby pasażerów na środku jakiegoś pustkowia? A gdyby ludzie w autobusie się zaczadzili? A gdyby doszło do wybuchu? Takich pytań mogą być tysiące!

Dlatego czytelniczka chciała wiedzieć, jak często dochodzi do podobnych zdarzeń i czy kontrolowany jest stan techniczny taboru. Anna Kicińska, rzeczniczka Komunikacji, potwierdziła, że w autobusie linii nr 21 doszło do uszkodzenia przewodu paliwowego, w wyniku czego miało miejsce zagrożenie pożarowe. Jednocześnie przekazała informację, że poprzedni tego typu przypadek miał miejsce w listopadzie 2012 roku. – Każdego dnia odbywa się obsługa codzienna pojazdu – zapewnia Anna Kicińska. - Oznacza to, że każdy autobus poddawany jest dokładnym oględzinom. Sprawdzany jest również stan techniczny podwozia, a przy sprzyjających warunkach atmosferycznych odbywa się mycie autobusu zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Co pół roku przeprowadzane są również badania rejestracyjne wynikające z przepisów prawa. Dodatkowo pojazdy poddawane są okresowej kontroli stanu technicznego zgodnie z zaleceniami producenta.

Przedstawicielka Komunikacji Miejskiej zapewnia, że firma robi wszystko, aby zapewnić bezpieczeństwo podróżujących autobusami. Czy to wystarczy, aby uniknąć nieprzewidzianych zdarzeń? Niestety, nie zawsze.


UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.