Reklama

Reklama

Powódź w Płocku. Co z odszkodowaniami dla mieszkańców?

Opublikowano: czw, 8 kwi 2021 06:23
Autor: | Zdjęcie: Michał Wiśniewski

Powódź w Płocku. Co z odszkodowaniami dla mieszkańców?  - Zdjęcie główne

foto Michał Wiśniewski

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Czemu do tej pory miasto nie wysłało wniosku do wojewody mazowieckiego o odszkodowania dla właścicieli zalanych domów przy ul. Gmury? – zapytała pod koniec marca w interpelacji radna PiS Wioletta Kulpa. – Komisja ds. szacowania strat 1 kwietnia przekazała urzędowi miasta protokół zbiorczy, wskazujący zakres szkód i dzień później ten wniosek został wysłany – odpowiada wicedyrektor MOPS Cezary Dusio.

Reklama

Wszyscy pamiętamy zamarzniętą Wisłę, na której na początku lutego utworzył się zator, doprowadzając do podniesienia poziomu wody. W efekcie woda wdarła się na ulicę Gmury na osiedlu Borowiczki, zalewając domy, a także na ulicę Rybaki, uszkadzając nabrzeże z placem zabaw i elementami małej architektury oraz molo. Na początku marca prezydent Andrzej Nowakowski powołał dwie komisje, które miały określić szkody i oszacować straty. Pierwsza z nich, pod przewodnictwem wiceprezydenta Jacka Terebusa, zajęła się ustaleniem szkód w infrastrukturze komunalnej, czyli na nabrzeżu. Druga – której przewodniczącym został zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej Cezary Dusio – szacowała straty, jakie ponieśli właściciele nieruchomości przy ul. Gmury.

O pracę tej drugiej pytała w swojej interpelacji – złożonej pod koniec marca – przewodnicząca klubu radnych PiS w radzie miasta – Wioletta Kulpa.

- Według słów mieszkańców komisja wizytowała ich domy na początku marca. Natomiast według tłumaczenia pana dyrektora były dwie nieruchomości, do których było utrudnione wejście m.in. zalana piwnica. W takich sytuacjach miasto powinno wesprzeć właścicieli pomagając w oczyszczeniu nieruchomości, wypompować wodę za pośrednictwem straży pożarnej. Teraz wszyscy mieszkańcy muszą czekać już blisko miesiąc na to, aby komisja zakończyła pracę – krytykowała Wioletta Kulpa i pytała kiedy miasto wyśle do wojewody wniosek o odszkodowania dla mieszkańców. - Niektórzy mieszkańcy nie wrócili do swych domostw, z uwagi na brak środków na remont, np. nie mają środków na naprawę zalanego pieca grzewczego, co uniemożliwia im normalne funkcjonowanie. Stąd dziwi mnie taka zwłoka ze strony Urzędu Miasta Płocka i MOPS w Płocku.

Cezary Dusio na wstępie rozmowy z nami tłumaczy, że oględziny zalanych nieruchomości przez członków komisji odbywały się 10, 12 i 18 marca. Brali w nich udział również inspektorzy nadzoru budowlanego oraz branży sanitarnej i elektrycznej. Dusio przyznaje, że do dwóch domów był początkowo utrudniony dostęp, m.in. właśnie ze względu na zalaną piwnicę, ale w tamtym momencie nie można było wypompować wody.

- Strażacy oraz inspektorzy nadzoru budowlanego nie rekomendowali takiego rozwiązania, gdyż ze względu na ciągle podniesiony poziom Wisły wody gruntowe z powrotem wdarłyby się na nieruchomości i uszkodziły fundamenty – tłumaczy wicedyrektor MOPS, szef komisji ds. szacowania strat.

Jednak jeszcze w marcu, gdy poziom wody opadł, udało się przeprowadzić oględziny również w tych dwóch domach. Jak przedstawia Dusio, kosztorysy robót budowlanych (dla każdej nieruchomości osobno), które należy wykonać, by naprawić straty, były gotowe 28 marca. 1 kwietnia został przekazany do urzędu miasta protokół zbiorczy z prac komisji, wskazujący zakres szkód. Komisja określiła straty mieszkańców ul. Gmury – właścicieli 14 nieruchomości - na łączną kwotę ok. 160 tys. zł. Wniosek do wojewody mazowieckiego o odszkodowania został wysłany 2 kwietnia. Jeden mieszkaniec może otrzymać do 20 tys. zł. Wysokości odszkodowań dla konkretnych mieszkańców będą inne, gdyż ponieśli straty różnej wielkości.

Jak dodaje Cezary Dusio, ponadto 29 marca MOPS wydał decyzje administracyjne o udzieleniu pomocy finansowej 14 mieszkańcom ul. Gmury ze środków budżetu miasta. Na ten cel przeznaczył 34,7 tys. zł. Wysokość pomocy jest uzależniona od poniesionych strat.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +8 / -1

    z ul. Żyznej

    Sprawa w sądzie wygrana urząd Miasta przegrał więc co z zodszkodowaniem dla mieszkańców.

    • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -1

      Bobek

      Syprowadzic sie i spalic bude. Bedzie po klopocie.