Takiego spotkania jeszcze nie było. W Starostwie Powiatowym w Płocku odbyło się wspólne posiedzenie miejskiego i powiatowego zespołu zarządzania kryzysowego. Sytuacja na Wisła jest bowiem poważna, a bezpieczeństwo powodziowe to temat, który łączy obie jednostki samorządu.
– Wspólnie z prezydentem stoimy na stanowisku, że skuteczne bezpieczeństwo zaczyna się od współpracy. Samorządy, służby i instytucje muszą działać jak jeden organizm, bo tylko wtedy możliwa jest szybka i skuteczna reakcja na potencjalne zagrożenie dla mieszkańców terenów nadwiślańskich.
– mówi Sylwester Ziemkiewicz, starosta płocki.
W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych, dyrektorzy wydziałów, reprezentanci służb, inspekcji i straży, a także wójtowie i burmistrzowie gmin subregionu płockiego oraz żołnierze Wojska Obrony Terytorialnej.
Sytuacja na Wiśle
Jak podali dyrektor Zarządu Zlewni we Włocławku Piotr Feliniak oraz kierownik akcji lodołamania Grzegorz Wesołowski, obecnie sytuacja między ujściem Narwi a Płockiem i Włocławkiem jest stabilna.
– Poziom wody nie wskazuje na zagrożenie. Lodołamacze pozostają w gotowości. Jeśli zajdzie potrzeba, akcja lodołamania na odcinku Włocławek–Płock zostanie uruchomiona natychmiast – zapewniono podczas posiedzenia.
O stabilnej sytuacji i gotowości do działania poinformował też Andrzej Nowakowski, prezydent Płocka.
– Prognozy pogody są korzystne dla sytuacji na Wiśle w kontekście zagrożeń powodziowych. Lodołamacze pozostają w gotowości i jeśli zajdzie taka potrzeba, Wody Polskie rozpoczną akcję lodołamania między Włocławkiem a Płockiem – uspokaja włodarz miasta.
Sytuacja jest monitorowana przez Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego, Wody Polskie oraz samorządy. Wszystkie służby pozostają w pełnej gotowości.
Komentarze (0)