Reklama

Reklama

Policjant po służbie zatrzymał pijanych kierowców. Pierwszy jechał niesprawnym autem – drugi wpadł przez przypadek

Opublikowano: czw, 27 maj 2021 12:15
Autor: | Zdjęcie: Pixabay

Policjant po służbie zatrzymał pijanych kierowców. Pierwszy jechał niesprawnym autem – drugi wpadł przez przypadek - Zdjęcie główne

foto Pixabay

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Do dość niecodziennej sytuacji doszło na terenie powiatu płockiego. Policjant po służbie zatrzymał dwóch nietrzeźwych kierowców. Pierwszy z nich prowadził niesprawny technicznie samochód. Kiedy ten zatrzymał się na parkingu i wdał w rozmowę z funkcjonariuszem, przyjechał drugi mężczyzna. Także pijany…

Reklama

Zatrzymanie kierowcy, który prowadził auto na tzw. „podwójnym gazie” było możliwe dzięki interwencji policjanta po służbie. To on zwrócił uwagę na niesprawną toyotę, która jechała drogą na terenie gminy Radzanowo.

- Auto nie miało powietrza w oponie i jechało na feldze – relacjonuje Marta Lewndowska, oficer prasowa płockiej policji. - Kiedy mężczyzna zjechał na parking, policjant postanowił zapytać go czy nie potrzebuje pomocy. Funkcjonariusz już jadąc za kierowcą nabrał podejrzeń co do jego stanu trzeźwości. Niestety te podejrzenia potwierdziły się - dodaje.

Od siedzącego za kierownicą toyoty mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu. Policjant w trakcie rozmowy wylegitymował się i wezwał na miejsce patrol z Płocka. 

Czytaj więcej: Wypadek pod Płockiem. Ranna kobieta w ciąży [ZDJĘCIA]

Na tym jednak interwencja się nie skończyła. W międzyczasie, na ten sam parking, przyjechał volkswagen, którego kierowca, wysiadając z auta, poruszał się chwiejnym krokiem.

- Mundurowi sprawdzili trzeźwość 27-letniego kierowcy volkswagena. W trakcie czynności okazało się, że zarówno zatrzymany przez policjanta kierujący toyotą jak i volkswagenem są nietrzeźwi – podaje Lewandowska. - Badanie policyjnym alkomatem wykazało u każdego z nich, ponad półtora promila alkoholu w organizmie - precyzuje.

Mieszkańcy powiatu płockiego stracili prawo jazdy. Grozi im kara nawet do dwóch lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 miesiące temu | ocena +5 / -11

    Józef Szwejk

    1. policjant po służbie jest NADAL policjantem, zresztą odpowiednia ustawa NAKŁADA na każdego uczestnika ruchu drogowego obowiązek uniemożliwienia dalszej jazdy 2. przestańcie pisać o pijakach-kierowcach, że WPADŁ - sugerujecie, ubolewacie, że miał pecha i wpadł zamiast piętnować takie karalne zachowanie; ('wpadli' to na pewno wasi rodzice)