Reklama

Reklama

Piotr Zgorzelski: Liczę na drugą turę

Opublikowano: 14 listopada 2014 19:14
Autor:

Piotr Zgorzelski: Liczę na drugą turę - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Polskie Stronnictwo Ludowe liczy na wejście swojego kandydata Piotra Zgorzelskiego do drugiej tury i przynajmniej na cztery mandaty w płockiej radzie miasta - poinformowali podczas piątkowej konferencji podsumowującej kampanię wyborczą marszałek Adam Struzik, starosta Michał Boszko oraz poseł Piotr Zgorzelski.

Reklama

Polskie Stronnictwo Ludowe liczy na wejście swojego kandydata Piotra Zgorzelskiego do drugiej tury i  przynajmniej na cztery mandaty w płockiej radzie miasta - poinformowali podczas piątkowej konferencji podsumowującej kampanię wyborczą marszałek Adam Struzik, starosta Michał Boszko oraz poseł Piotr Zgorzelski.

Poseł od razu zwrócił się do przedstawicieli mediów z podziękowaniem za rzetelne podejście do całej kampanii, która dla PSL nie należała raczej do łatwych i przyjemnych. Niemalże zaraz po starcie wydarzył się incydent dotyczący pobicia jednego z kandydatów na radnego przez policję, a kończąc na tragicznej śmierci syna Adama Struzika. Parlamentarzysta przyznał też, że parokrotnie nie obyło się bez medialnej złośliwości, co trochę podnosiło emocje w gronie ludowców spod patronatu zielonej koniczynki.

Jak to u partii z długoletnimi tradycjami, padło wskazanie na wartości. – Jesteśmy patriotami tej ziemi – mówił Zgorzelski. – Dlatego uważamy, że mamy pełne prawo przedstawiać własną ofertę polityczną.

Model prezydentury

Poseł postanowił postawić na prezydenturę dynamiczną. W kampanii starał się uwypuklać pozytywne aspekty. – Gdybym miał wypowiedzieć się o Płocku źle, to wolałem milczeć – co powtórzył przynajmniej dwukrotnie. Według niego prezydent nie powinien ograniczać swojego spektrum widzenia wyłącznie do spraw Płocka, ale patrzeć z perspektywy całego subregionu, czego nie dostrzegał u poprzednich zarządców miasta. Ale i tak na końcu doszedł do wniosku, że ta kampania była jedną wielką przygodą, co nawet pasuje do motywu z pierwszych bilbordów, kiedy stał przy samochodzie terenowym w leśnej głuszy, bo nie mógł obwodnicą dojechać do domu.

Kobieta łagodzi obyczaje

W trakcie kampanii dziennikarzom przyszło relacjonować w sumie 4 debaty z kandydatami na prezydenta Płocka. Zgorzelski uczestniczył w połowie z nich. Zasugerował, by następnym razem były tylko dwie, ponieważ siła nośna każdej kolejnej stawała się coraz to słabsza (na co sami zwracaliśmy uwagę). O wiele lepszym rozwiązaniem byłaby pierwsza zorganizowana przez wszystkie media, ewentualnie dodatkowa tuż przed drugą turą wyborów.

Podziękował również swoim kontrkandydatom, a szczególnie Iwonie Wierzbickiej. – Z natury jestem człowiekiem walecznym. Kiedy Iwona Wierzbicka spojrzała na mnie w takcie jednej z debat, od razu stałem się spokojniejszy.

Sondaże to wróżenie z fusów

Zgorzelski ufa tylko jednemu sondażowi, przeprowadzi go Państwowa Komisja Wyborcza. – Mój osobisty wynik pokaże, że potrafimy skutecznie docierać do wyborców z naszym programem – przemawiał z pewnością siebie. Zapytany o możliwość wejścia do drugiej tury, odparł, że to jak wróżenie z fusów. Do sondaży podchodzi z dystansem. Jak sądzi, z praktyki wynika, że przegrywa wtedy dotychczasowy prezydent. Gdyby jednak nie znalazł się w dogrywce, dziennikarze dowiedzą się z komunikatu któregoś z kandydatów wówczas poprze PSL.

Dedykuję te wybory mojemu zmarłemu synowi

Od tematu niespodziewanej wiadomości o śmierci syna marszałka, Jakuba Struzika, a nawet momentów trudnej ciszy, niełatwo było uciec. Zgorzelski postanowił wyciągnąć marszałka z domu. – Jakub zawsze mi kibicował, pomagał mnie i innym członkom PSL. Te wybory dedykuję jemu – tłumaczył. Zdementował także informację o swoim rzekomym wycofaniu się z dalszej działalności politycznej, po czym przeszedł do meritum.

Parta liczy w wyborach minimum na uzyskanie minimum 4 mandatów, po 1 w każdym okręgu wyborczym. Struzik wyjaśniał też, że Warszawa jest jedynym miastem, gdzie ludowcy zrezygnowali z wystawienia własnego kandydata na prezydenta, tylko udzielili poparcia obecnej prezydent Hannie Gronkiewicz-Waltz wywodzącej się z szeregów koalicyjnej Platformy Obywatelskiej.

Przedstawił pokrótce priorytety. Te skupiają się na zrównoważonym rozwoju, współpracy w ramach Regionalnych Instrumentów Terytorialnych, tworzeniu miejsc pracy poprzez zabieganie o inwestorów oraz „roztropnym” wykorzystaniu funduszy europejskich. – Bardzo mocno liczymy na pilotażowy program tanich, ekologicznych, szybko budowanych mieszkań dla młodych ludzi – nadmienił.

Spotkania z mediami nie uatrakcyjnił żaden występ wokalny. Na zakończenie wręczono jednak dziennikarzom płyty z piosenką "Moje miasto" w wykonaniu Piotra Zgorzelskiego.

Fot. Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.