Krajobraz regionu mocno się zmienia. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu okoliczne miasteczka były niewielkimi wsiami. Trend był raczej odwrotny – ludność z powiatu przyjeżdżała do Płocka w poszukiwaniu pracy. Polska zrobiła jednak ogromny krok naprzód, społeczeństwo się bogaci, więc obserwowane są zjawiska podobne do tych, które 50 lat temu zachodziły w krajach Zachodu: klasa średnia przenosi się na przedmieścia.
I tak pęcznieją kolejne miejscowości, które zaczynają ze sobą konkurować. Kilka kilometrów od Płocka ziemia jest tańsza, co sprawia, że bliźniak w odległości 5–10 km od miasta można dziś kupić w cenie 3-pokojowego mieszkania w bloku. Takie są dziś realia.
Inwestycje w budownictwo mieszkalne to jednak dopiero początek. Wokół wyrasta infrastruktura drogowa, kanalizacja, oświata i usługi. Na drogach jest coraz więcej samochodów, potrzebne są też chodniki dla pieszych. I taki właśnie jest sens inwestycji w Stróżewku, gdzie przebudowany zostanie blisko kilometrowy odcinek drogi. Teoretycznie mogłaby ona funkcjonować w obecnym stanie przez kilka lat, ale jest wąska, brakuje oznakowania poziomego i przede wszystkim nie ma chodnika.
Umowę na rozbudowę drogi podpisali dziś starosta Sylwester Ziemkiewicz, wójt Radzanowa Piotr Jakubowski oraz Adam Nowakowski, prezes Przedsiębiorstwa Transportowo-Handlowego „Wapnopol”, które jest wykonawcą inwestycji.
– Inwestycja jest bardzo istotna dla tej miejscowości. Ruch jest duży, a Stróżewko to jedna z najszybciej rozwijających się miejscowości powiatu. Przedsięwzięcie zostało sfinansowane ze środków zewnętrznych w ramach KPO, dzięki czemu możemy je realizować – mówił starosta Sylwester Ziemkiewicz.
Starostwo wyda na ten cel 1,6 mln złotych. Wykonawca ma 6 miesięcy na wykonanie prac. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami, ale firma zapowiedziała, że droga nie będzie całkowicie zamknięta.
Przy okazji starosta zapowiedział rozpisanie przetargów na kolejne inwestycje drogowe. Warto się spieszyć, bo nie wiadomo, jak zachowa się rynek. Jak mówi Marcin Błaszczyk, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Płocku, cena kilometra drogi to dziś około 1 mln złotych – za samą nawierzchnię.
– Wszystko zależy od technologii zastosowanych przy budowie. Na razie ceny kształtują się na stałym poziomie, choć ropa idzie w górę, więc drożeją też pochodne. Myślimy, że wzrost nastąpi, choć może nie tak duży, jak po wybuchu wojny w Ukrainie. Wszczynamy postępowania teraz, żebyśmy zdążyli przed podwyżkami – wyjaśnia dyrektor.
Cena rośnie, jeśli do inwestycji trzeba dodać chodnik, ścieżkę rowerową czy oświetlenie. Stawki winduje też budowa infrastruktury podziemnej, czyli m.in. kanalizacji.
W najbliższych dniach rozpisane zostaną przetargi na:
- przebudowę drogi powiatowej Brudzeń Duży – Karwosieki – Nowe Proboszczewice,
- przebudowę drogi powiatowej Jaroszewo Biskupie – Brzechowo,
- przebudowę drogi powiatowej w Bromierzyku od drogi woj. 567,
- przebudowę drogi powiatowej Smolino – Psary,
- przebudowę drogi powiatowej Staroźreby – Łubki,
- przebudowę drogi powiatowej Wola Łącka – Korzeń,
- przebudowę drogi powiatowej Nowy Kamień – Guzew,
- przebudowę drogi powiatowej Czermno – (gr. powiatu) – Stary Barcik,
- modernizację drogi powiatowej w Woźnikach.
Komentarze (0)