Reklama

Niebezpieczne skrzyżowanie. Gdzie lustro?

Opublikowano: pt, 5 gru 2014 15:25
Autor:

Niebezpieczne skrzyżowanie. Gdzie lustro? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Wraz z zakończeniem robót w rejonie skrzyżowania Kazimierza Wielkiego i Dobrzyńskiej z niebezpiecznej krzyżówki zniknęło lustro drogowe, bardzo przydatne dla kierowców mających tam wyjątkowo ograniczoną widoczność. Czy miasta nie stać na swoje lustro? - dopytuje nasz czytelnik.

Wraz z zakończeniem robót w rejonie skrzyżowania Kazimierza Wielkiego i Dobrzyńskiej z niebezpiecznej krzyżówki zniknęło lustro drogowe, bardzo przydatne dla kierowców mających tam wyjątkowo ograniczoną widoczność. Czy miasta nie stać na swoje lustro? - dopytuje nasz czytelnik.

Skręcić z Dobrzyńskiej w Kazimierza Wielkiego to nie lada wyczyn - kierowca musi się mocno wychylić, by zobaczyć, czy może wykonać manewr skrętu, a  przód auta niebezpiecznie wysuwa się na jezdnię. Lustro w tym miejscu było jak wybawienie. No właśnie - było. Bo ostatnio udogodnienie nagle zniknęło.

Dlaczego? -dopytuje nasz czytelnik. Płocczanin podejrzewa, że drogowcom udało się namówić pracującego w tym rejonie wykonawcę robót związanych z rozdziałem kanalizacji ogólnospławnej na deszczową i sanitarną, by na własny koszt ustawił lustro. Gdy prace się skończyły, wykonawca inwestycji zabrał, co swoje, więc zniknęło i lustro.

Okazuje się, że podejrzenia naszego czytelnika faktycznie się potwierdziły. Jak dowiedzieliśmy się w Ratuszu, rzeczywiście lustro zamontowała firma Pol-Aqua  w związku  z robotami na ulicach Kazimierza Wielkiego, Nowowiejskiego i Topolowej na polecenie prezydenckiego pełnomocnika ds. transportu publicznego i inżynierii ruchu drogowego. Po zakończeniu prac i przywróceniu stałej organizacji ruchu, wykonawca zdemontował lustro.

- Czy to nie wstyd, że miasta nie stać na postawienie jednego lustra w miejscu, w którym jest naprawdę bardzo potrzebne? - irytuje się nasz czytelnik. - Wystarczy przejść się 20 czy 30 metrów dalej, by zobaczyć, że nawet prywatnego dewelopera było stać na zakup i montaż lustra dla mieszkańców zbudowanego przez siebie bloku, którzy korzystają z niego, wyjeżdżając z podziemnego garażu pod budynkiem.

Ratusz zapowiada, że lustro - tym razem już miejskiej - prędzej czy później wróci na skrzyżowanie Dobrzyńskiej z Kazimierza Wielkiego. - Uruchomiono już procedury związane z zaprojektowaniem i wdrożeniem nowej stałej organizacji ruchu w tym miejscu - informuje Urząd Miasta. - Ze względu na czas formalności administracyjno-prawnych ponowny montaż lustra w rejonie skrzyżowania ulic Kazimierza Wielkiego – Dobrzyńska będzie możliwy dopiero w 2015 r. po uzyskaniu wszystkich wymaganych przepisami opinii, zgód i formalności administracyjnych związanych ze zmianą organizacji ruchu.

Fot. Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE