Reklama

Reklama

Miliony z unii na modernizację zabytków. Także tych niedaleko Płocka

Opublikowano: czw, 13 maj 2021 09:41
Autor: | Zdjęcie: ECA Sanniki

Miliony z unii na modernizację zabytków. Także tych niedaleko Płocka - Zdjęcie główne

foto ECA Sanniki

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Ponad 17 mln zł zostanie przeznaczonych na modernizację mazowieckich zabytków. Prace zostaną przeprowadzone także na obiektach niedaleko Płocka. Modernizacji doczeka się m.in. budynek ratusza w Sierpcu. Powstanie też nowa ekspozycja na terenie pałacu w Sannikach.

Reklama

Modernizowanie zabytków na terenie Mazowsza to coś, co samorząd województwa realizuje od lat. Do tej pory dofinansowanie uzyskało 75 inwestycji, a przyznana pomoc przekroczyła 176 mln zł.

Czytaj więcej: W Przedwiośniu podejmują rękawicę i zapowiadają walkę o widza. Kino będzie otwarte

- Dbamy o nasze zabytki, dlatego na ich ochronę przeznaczamy środki z własnego budżetu i z UE – przekonywał Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego. – Tym razem dzięki dofinansowaniu kwotą w sumie 17,4 mln zł zostanie odnowionych 17 miejsc ważnych dla mieszkańców Mazowsza – dodał.

W ramach rozstrzygniętego konkursu dofinansowanie otrzymają m.in. dwa obiekty niedaleko Płocka. Dzięki pomocy z Unii Europejskiej przeprowadzona zostanie modernizacja zabytkowego budynku ratusza w Sierpcu. Także dzięki środkom unijnym powstanie ekspozycja reliktów XVIII-wiecznego dworu w Zespole Pałacowo-Parkowym w Sannikach.

W sumie na dofinansowanie może liczyć 17 obiektów. To m.in. modernizacja Teatru Baj w Warszawie, odnowienie zabytkowych budynków biblioteki publicznej w gminie Wieniawa czy obiektu dawnego Kasyna Oficerskiego w Nowym Dworze Mazowieckim.

- Różnorodność i duża skala dofinansowanych projektów jest bardzo duża – zauważył wicemarszałek Raboszuk. – Planowane inwestycje to bardzo dobre przykłady tego, jak fundusze europejskie przekładają się na realne zmiany, zarówno w mniejszych, jak i większych miejscowościach – zapewniał.

Czytaj więcej: Przedsiębiorca spod Płocka może stracić dorobek życia? - Łzy cisną się do oczu

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 miesiące temu | ocena +3 / -1

    Cynik

    Sierpc, Sanniki, a Płock 0, i wyraźnie widać priorytety marszałka. Płock ma w ...

  • 4 miesiące temu | ocena +9 / -1

    Love and Rockets

    Ten Stary Rynek w Płocku to scenografia do filmu wojennego Ludzie i bogowie 2 ?

  • 4 miesiące temu | ocena +7 / -2

    Rozwójowy

    Dlaczego nazywa się konkursem przekazanie piedziedzy od głównego szefa ( w tym przypadku Marszałek województwa) do kierownika podległego bezpośrednio wydziału (w tym przypadku pałac w Sannikach). Przecież to tak jakby ojciec dał córce kieszonkowe, o które mogli się ubiegać koledzy córki.