Reklama

Reklama

Kierowcy wściekli. Koszmarny chaos w strefie parkowania

Opublikowano: 2 grudnia 2016 15:35
Autor:

Kierowcy wściekli. Koszmarny chaos w strefie parkowania - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Kierowcy złoszczą się na chaos panujący na starówce po wprowadzeniu strefy płatnego parkowania. Wyrzucają Ratuszowi, że na jednym miejskim parkingu płaci się jedną stawkę, na kolejnym inną, na jednym obowiązuje pół godziny darmowego parkowania, na innym nie obowiązuje, na niektórych trzeba płacić tylko w określonych godzinach, na innych całą dobę...

Reklama

Kierowcy złoszczą się na chaos panujący na starówce po wprowadzeniu strefy płatnego parkowania. Wyrzucają Ratuszowi, że na jednym miejskim parkingu płaci się jedną stawkę, na kolejnym inną, na jednym obowiązuje pół godziny darmowego parkowania, na innym nie obowiązuje, na niektórych trzeba płacić tylko w określonych godzinach, na innych całą dobę...

Choć strefa płatnego parkowania działa już od ponad miesiąca, cały czas nasi czytelnicy dzwonią z pytaniami i skargami na jej funkcjonowanie. Wszystkie zastrzeżenia notowaliśmy i pytania zadaliśmy w Ratuszu.  

Co parking, to inna cena i inne zasady!

Kierowców złości przede wszystkim fakt, że zamiast jednolitych i klarownych zasad na starówce panuje rozgardiasz. Najbardziej dostaje się spółkom miejskim - Agencji Rewitalizacji Starówki i Inwestycjom Miejskim, które zajęły się obsługą miejskich parkingów. I wymyśliły własne ceny, różne od tych na parkingach, którymi zarządza inna miejska spółka - Komunikacja Miejska.

Skutek jest taki, że co krok kierowców czekają inne ceny. Na miejscach postojowych KM za pierwszą godzinę postoju zapłacimy 2 zł, ale na wybudowanych kilka lat temu parkingach Inwestycji Miejskich już 2 zł 10 groszy (na Kościuszki) lub 2 zł (na Sienkiewicza). Na tych parkingach płaci się nie w parkomacie, tylko u pracownika lub w terminalu. Przy katedrze, który to teren należy do Kurii, ale jest zarządzany przez ARS - za 60 minut postoju płaci się z kolei 3 zł. Natomiast za godzinę postoju na należącym do ARS parkingu przy Zduńskiej, na tyłach ratusza, trzeba zapłacić 2 zł, ale nie w parkomacie, tylko w kasie płatniczej. Wreszcie na starym Rynku (to również parking ARS) trzeba zapłacić 5 zł.

- Kto to wszystko spamięta, kto się nie pogubi w tym koszmarnym chaosie?! - zżyma się nasz czytelnik. - Abstrahuję już od tego, że parkingi przy Kościuszki i przy Sienkiewicza powinny być bezpłatne, a nie droższe! Miasto wybudowało je dla mieszkańców zamiast szumnie zapowiadanych parkingów wielopoziomowych właśnie po to, by mieszkańcy mieli gdzie parkować.

Czytelnicy: To łupienie turystów i płocczan

Solą w oku naszych czytelników jest parking na Starym Rynku, vis a vis sanktuarium Bożego Miłosierdzia, gdzie za godzinę postoju ARS życzy sobie opłatę w wysokości 5 zł.  Mało tego - nie każdy o tym wie, ale tam za parkowanie trzeba płacić non stop - we wszystkie dni tygodnia i o każdej porze dnia i nocy (jeszcze dziś spierali się o to nasi czytelnicy w komentarzach pod tekstem o weekendowym jarmarku na starówce).

- Pomyślcie o turystach, których chcecie ściągnąć do Płocka! - grzmi inny nasz czytelnik. - To jest po prostu nieuczciwe względem nich, bo skąd osoba spoza miasta ma wiedzieć, że dosłownie pięć metrów dalej, przy Małachowiance, zapłaci tylko 2 zł?! Skąd ma o tym wiedzieć nawet płocczanin, który przyjeżdża do miasta sporadycznie?! To jest łupienie kierowców.  Lepiej już by było zlikwidować tych kilka miejsc przy sanktuarium  niż odstraszać ludzi!

Na parkingach spółek nie ma pół godziny gratis

Darmowe pół godziny parkowania na dobę jest krytykowane przez kierowców nie tylko ze względu na zbyt krótki czas na załatwienie jakiejkolwiek sprawy, ale też z innego powodu.

Otóż na parkingach należących do spółek miejskich, a więc na parkingach przy Sienkiewicza, Kościuszki, Zduńskiej, Starym Rynku nie obowiązuje wcale darmowy postój - nawet za pozostawienie auta na kwadrans trzeba wnieść pełną opłatę. 

Na parkingach spółek nie zapłacisz przez komórkę

To nie wszystkie zastrzeżenia kierowców.

Nasi rozmówcy wskazują: nie dosyć, że na miejskim parkingu nie można zostawić auta na bezpłatne pół godziny, to jeszcze za postój nie można zapłacić ani za pomocą aplikacji mobilnej, ani karty płatniczej, bo te rozwiązania na parkingach zarządzanych przez spółki nie obowiązują. 

Przestawiłeś auto? Musisz znów zapłacić

Kolejną niedogodność opisują tak: wyobraźmy sobie, że ktoś zapłaci 2 zł za godzinę parkowania pod sądem. Załatwi sprawę w kwadrans i zostanie mu 45 niewykorzystanych minut. Ale nie może bez kosztów przestawić auta na parking np. przy Zduńskiej, bo tam jego bilet za szybą jest już nieważny!

Parking czynny, choć zamknięty

Za parkowanie przy Zduńskiej ARS życzy sobie 2 zł w godzinach obowiązywania strefy, czyli od 8.00-17.00. W pozostałych godzinach jest bezpłatny.

- Tylko co z tego, skoro gdy ostatnio chciałem zostawić samochód o godzinie 19.00 zastałem tam zamknięte szlabany? - pyta płocczanin. 

Według rady Ratusza, nasz czytelnik... nie powinien się tym zrażać. - Szlabany są opuszczone, ale podnoszą się, gdy ktoś chce wjechać - zapewniają urzędnicy. - Zasady przedstawione są w regulaminie. 

Sposób na chaos? To proste: jednolite zasady

Ratusz stara się łagodzić nastroje i wyraża nadzieję: "Z pewnością płocczanie wkrótce przyzwyczają się do zmian".

Tyle że wcale nie chcą, uważając je za niepotrzebne i nieopłacalne utrudnianie życia. Nasi czytelnicy domagają się jednolitych reguł funkcjonowania strefy. By nie było tak, że co krok panują inne zasady, w których niełatwo się połapać i zanim zostawi się samochód, trzeba każdorazowo przeczytać odmienny regulamin!

- Jak sama nazwa wskazuje to są spółki miejskie, ich obowiązkiem jest służyć mieszkańcom, a nie ustalać inne zasady i uprzykrzać nam życie! - denerwują się płocczanie.

Wszystkimi tymi pytaniami zasypaliśmy Huberta Woźniaka z Ratusza.

Nici z jednakowych cen i darmowej pół godziny?

Najpierw odpowiedział na zastrzeżenia dotyczące różnych cen na parkingach spółek i braku pół godziny darmowego postoju. Niestety, chyba nie zanosi się na oczekiwane przez kierowców zmiany. 

- Spółki prawa handlowego są tworzone właśnie po to, by działając w oparciu o kodeks spółek handlowych, mogły na siebie zarabiać - wyjaśnia Hubert Woźniak. - Jako urząd dajemy spółkom gminnym swobodę, by same mogły ocenić sytuację. Być może rzeczywiście w sprawie niektórych parkingów trzeba zweryfikować, czy spółki dobrze skalkulowały obrót, skoro miejsca postojowe stoją puste.

Większą nadzieję daje odpowiedź na zastrzeżenia co do braku możliwości płacenia kartą i smartfonem, swobodnego przemieszczania się w granicach strefy w ramach jednej opłaty i podniesienia szlabanów w godzinach, gdy parkowanie jest bezpłatne.  

- Rozważymy, czy można by jakoś ujednolicić zasady parkowania - obiecuje Hubert Woźniak. - Proszę pamiętać, że to nowe rozwiązanie i wszyscy nadal uczymy się strefy płatnego parkowania. 

Nasz rozmówca dodaje, że Komunikacja Miejska zapowiada, że chce wkrótce wyposażyć swoje parkomaty o dodatkowe oznakowanie, m.in. z czytelnym wskazaniem, w jakich godzinach obowiązuje płatne parkowanie. Urzędnicy zauważyli bowiem sytuacje, w których kierowcy próbowali zapłacić za postój po 17.00, gdyż regulamin był dla nich nieczytelny. 

Parkin

Parking Inwestycji Miejskich przy Sienkiewicza. Tu za postój płaci się 2 zł za godzinę i nie można zostawić auta na pół godziny. Podobnie jest na Kościuszki, też parkingu tej spółki, tyle że tam parkowanie kosztuje już 2,1 zł za godzinę, fot. Emil Grochowski

Na parkingu ARS przy Zduńskiej płaci się tyle samo co w strefie, ale po godzinach jej obowiązywania szlabany są opuszczone, co - jak wyjaśnia Ratusz - wcale nie znaczy, że parking jest nieczynny... Fot. Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (16)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.