Ofertę przedstawił plantator borówki z miejscowości Głudna w gminie Błędów, w powiecie grójeckim (województwo mazowieckie). Od razu zaznaczmy - dla chętnych zakwaterowanie na miejscu jest darmowe.
Zbiór borówek. Ile można zarobić?
Borówka amerykańska jest w Polsce coraz popularniejsza, do zbiorów niezbędni są ludzie. Polska jest obecnie jednym z największych producentów borówek na rynek europejski. Wprawdzie są maszyny do zbioru, ale sprawdzają się raczej przy owocach na przetwórstwo (soki, mrożonki, dżemy). Natomiast do zbioru owoców z przeznaczeniem do bezpośredniego preferowany jest zbiór ręczny, ponieważ kombajny mogą uszkadzać borówki.
Plantator z okolic Grójca poszukuje więc "rwaczy".
- Wielka okazja, bardzo wysokie zarobki! Przyjmę osoby do zbioru borówki na okres, wrzesień, październik. Zarobki 300-800 zł na dzień, praca na akord cena 4-5 zł /kg - czytamy w ogłoszeniu.
Zapewnia, że plantacja jest dorodna, a owoce grube, gęste. Ma to oczywiście duże znaczenie, bo zgodnie z logiką te drobne, małe, zbiera się wolniej.
- Można zbierać ponad 100 kg dziennie. Późne odmiany, zakwaterowanie darmowe dodaje plantator.
Praca. Ile borówek można zebrać dziennie?
Na polskich plantacjach pracują głównie Polacy, Ukraińcy, Białorusini. Doświadczony zbieracz jest w stanie zebrać od 7 do 12 kg owoców na godzinę. Średnie tempo pracy wynosi zazwyczaj 8–10 kg owoców. Oczywiście znaczenie ma też technika i doświadczenie, początkujący rwacze zbierają tylko około 4–6 kg na godzinę.
Przyjmując więc bardzo optymistycznie 12 kg/h, przy pracy 10 godzin dziennie daje to 120 kg. Razy 5 zł za kg to 600 zł. To bardzo optymistyczne założenie, tylko dla wprawionych, najwytrwalszych. Tak realnie trzeba raczej mówić o połowie tej kwoty, czyli mniej więcej stawce 300 zł za dzień pracy w polu.
Dla wielu osób to także znacząca dniówka i szansa na podreperowanie domowego budżetu, więc pod ogłoszeniami, dotyczącymi prac sezonowych przy zbiorach pojawia się sporo chętnych.
Komentarze (0)