Reklama

Reklama

Budżet miasta przyjęty bez dyskusji. Będzie kredyt

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Facebook Andrzej Nowakowski Prezydent Miasta Płocka

Budżet miasta przyjęty bez dyskusji. Będzie kredyt  - Zdjęcie główne

foto Facebook Andrzej Nowakowski Prezydent Miasta Płocka

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości To była wyjątkowa budżetowa sesja rady miasta. Wyjątkowa, ponieważ głosowania nad tym najważniejszym finansowym dokumentem miasta nie poprzedziła – jak to zwykle było – burzliwa wymiana zdań.

Reklama

Sesje budżetowe w ostatnich latach wyglądały bardzo podobnie. Najpierw prezydent Płocka Andrzej Nowakowski przedstawiał finansowy plan, który następnie był chwalony przez koalicjanta – klub radnych Polskiego Stronnictwa Ludowego i ostro krytykowany przez opozycję, czyli przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości. Czasem radni PiS składali też swoje wnioski o zmiany w uchwale budżetowej. Proponowali wprowadzanie nowych zadań np. remontów dróg i wskazywali, by pieniądze przesunąć z działań promocyjnych. Wnioski opozycji zazwyczaj oczywiście w głosowaniach były odrzucane przez koalicję PO i PSL, choć zdarzały się również wyjątki.

21 głosów „za”

Tym razem jednak – po prezentacji budżetu przez gospodarza miasta i poparciu go przez przewodniczącego klubu radnych PSL Tomasza Kominka – krytyki nie było. Mimo iż szefowa klubu PiS Wioletta Kulpa, która przyzwyczaiła nas do surowej oceny urzędującego prezydenta, brała udział w posiedzeniu, głosu nie zabrała. 

Jako jedyny niewielkie uwagi do budżetu na 2021 rok zgłosił radny PiS Jerzy Seweryniak. Przedstawiciel lewobrzeżnej części Płocka upomniał się o budowę chodnika przy ul. Kutnowskiej w Górach, gdzie na przestrzeni ostatnich lat powstało nowe mini-osiedle „Przylesie” oraz o oświetlenie w ul. Stawowej w Ciechomicach, na które mieszkańcy czekają już ok. 15 lat. Nie były to jednak wnioski, które zawierałyby wskazanie jakie kwoty i z jakich innych działań zdjąć, by wpisać nowe zadanie do budżetu. I dlatego też nie były poddane głosowaniu. Prezydent nie odniósł się do nich.

Mimo braku krytycznych uwag, budżet miasta na 2021 rok nie został przyjęty jednogłośnie, choć nikt też nie zagłosował „przeciw”. Za przyjęciem było 21 radnych, natomiast czterech przedstawicieli PiS - Wioletta Kulpa, Edward Bogdan, Tomasz Korga i Leszek Brzeski - wstrzymało się od głosu.

Co w budżecie na przyszły rok?

- Plan finansowy na 2021 jest kontynuacją pracy na rzecz miasta, ale jest też dużym wyzwaniem, bo nie wiemy co przyniesie przyszłość. Musieliśmy być ostrożni, ale jednocześnie nie chcieliśmy rezygnować z dawno wyczekiwanych przez mieszkańców inwestycji. Chcemy dalej inwestować w drogi, tereny rekreacyjne, mieszkania oraz w infrastrukturę sportową  – przedstawiał uchwałę budżetową prezydent Andrzej Nowakowski i dodawał, że na pieniądze z Unii Europejskiej będzie trzeba poczekać do 2022 czy 2023 roku. Miasto będzie mogło je pozyskać – tak jak do tej pory – w drodze konkursów, które dopiero będą ogłaszane. – Dobrze, że premier posłuchał samorządowców i Senatu i nie zawetował budżetu UE.

I tak, budżet Płocka na 2021 rok wyniesie 1 mld 115 mln zł. Wydatki mają wynieść 1 mld 195 mln zł. 90 mln złotych będzie pochodziło z kredytu - 48 mln zł miasto pożyczy z Europejskiego Banku Centralnego, a 42 mln zł będą pochodziły z emisji obligacji. 

Z wydatków bieżących, które zaplanowano na poziomie 971 mln zł, najwięcej pochłonie oświata, pomoc społeczna, administracja publiczna oraz transport i łączność.

Wydatki majątkowe, a więc inwestycje wyniosą 223,4 mln zł. Najwięcej pieniędzy – 90 mln zł - zostanie przeznaczonych na modernizację stadionu Wisły Płock. W 2021 zaplanowano 2 mln zł na przygotowanie projektu sali koncertowej, która ma powstać w centrum miasta. Prezydent zwracał uwagę, że zanim ruszy jej budowa, Wodociągi Płockie planują wykonać rozdział kanalizacji ogólnospławnej na tym terenie. Na ten cel będą chciały pozyskać środki z UE.

Ponadto w budżecie Płocka na 2021 rok znajdują się m.in.:

  • Realizacja inwestycji wybranych w ramach Budżetu Obywatelskiego m.in. budowa placu zabaw przy ul. Borowickiej i przy ul. Gawareckiego, przystań cumownicza w Borowiczkach, rozbudowa Centrum Terapeutyczno-Rehabilitacyjnego,
  • przebudowa ul. Chopina od ul. Otolińskiej do ul. Lachmana,
  • przebudowa fragmentu ul. Spółdzielczej od ronda, które powstanie na skrzyżowaniu ulic Lachmana i Chopina do ulicy Wyszogrodzkiej,
  • dokończenie remontów ulic Pocztowej i Boryszewskiej,
  • inwestycje dotyczące bazy oświatowej: budowa przedszkola nr 17 przy ul. Kossobudzkiego, modernizacja Szkoły Podstawowej nr 3 na potrzeby poradni pedagogiczno-psychologicznej, przebudowa łącznika w SP nr 22, remont bloku żywieniowego w SP nr 21,
  • minipark na Międzytorzu – w miejscu po przedszkolu przy ul. Braci Jeziorowskich,
  • mieszkania na start – zarówno przy ul. Kleeberga na Podolszycach Północ jak i w centrum w wyremontowanych kamienicach przy ul. Królewieckiej i ul. Sienkiewicza,
  • remont alei Spacerowej.

Dobra współpraca z CNH – przytyk do PKN

Prezydent Nowakowski zwrócił też uwagę na – jak to ujął – niepozorną inwestycję, która będzie kosztowała miasto 63 tys. zł.

- To pieniądze na projekt łącznika pomiędzy ul. Otolińską a zakładem CNH. Za jego budowę zapłaci już firma CNH – mówił Nowakowski i dodał, że dzięki temu sięgaczowi transport maszyn będzie mógł odbywać się bezpośrednio do ul. Otolińskiej. – Ten sięgacz odciąży ulicę Targową. To bardzo dobry przykład współpracy między miastem a przedsiębiorstwem, czyli kapitałem prywatnym. Życzyłbym sobie, żeby przykładów takiej współpracy było jak najwięcej. 

Choć prezydent nie podał w tym miejscu nazwy firmy, to bez problemu można było odczytać tu wyraźny przytyk do ORLENU. Gospodarz miasta zwracał się bowiem do PKN o pieniądze na remont ostatniego odcinka ul. Łukasiewicza – czyli drogi prowadzącej od ronda Nafciarzy na kombinat.

Kominek: proszę by zaufać światowym specjalistom, a nie celebrytom

Tomasz Kominek przy okazji chwalenia projektu budżetu miasta na przyszły rok przypomniał też o finansowych planach samorządu województwa mazowieckiego. Dodajmy, że Kominek jest dyrektorem płockiej delegatury urzędu marszałkowskiego. Radny podał przykład budowy Ośrodka Radioterapii (90 mln zł), a także modernizację oddziału zakaźnego w szpitalu na Winiarach i utworzenie tam ośrodka udarowego. Przypomniał też, że w przyszłym roku zostaną oddane wyremontowane kamienice w centrum Płocka, w których będą mieściły się ekspozycje Muzeum Mazowieckiego. 

Kominek mówiąc o działaniach marszałka województwa mazowieckiego Adama Struzika skrytykował pomysł podziału Mazowsza, który miałby polegać na wydzieleniu Warszawy i jej okolicznych powiatów. 

- Nikt nie chciałby, żebyśmy byli zmuszeni do podejmowania współpracy z marszałkiem Radomia. Mam nadzieję, że podejmiemy uchwałę, w której sprzeciwimy się podziałowi Mazowsza – zapowiedział szef klubu PSL.

Kominek poruszył również temat szczepień. - Z niepokojem patrzymy na reakcję części społeczeństwa na szczepienia. Skromnie proszę, by zaufać światowym specjalistom, a nie celebrytom z wątpliwą wiedzą w tym zakresie – zakończył Kominek.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy