Reklama

Reklama

Andrzej Nowakowski o Arturze Jaroszewskim: Czy odejdzie z Platformy? To pytanie do niego

Opublikowano: 19 maja 2021 17:41
Autor: | Zdjęcie: Krzysztof Kaźmierczak/Portal Płock

Andrzej Nowakowski o Arturze Jaroszewskim: Czy odejdzie z Platformy? To pytanie do niego  - Zdjęcie główne

foto Krzysztof Kaźmierczak/Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości - Nie zawsze się z nim zgadzam, ale Platforma Obywatelska jest partią, w której jest miejsce na dyskusję i różne punkty widzenia – odpowiada prezydent Andrzej Nowakowski, szef płockiej PO. A co z ordynacją wyborczą do osiedlowych rad? Czy temat ponownie stanie na sesji? Tę decyzję prezydent, zgodnie z przepisami prawa, pozostawia radnym.

Reklama

Nie od dziś wiadomo, że przewodniczący rady miasta Artur Jaroszewski, który w 2001 roku zakładał płocką PO, nie zawsze się ze swoją partią zgadza. Na sesji potrafi zagłosować inaczej, niż życzyliby sobie tego koledzy z klubu KO (Platforma Obywatelska i Nowoczesna). Przykładami są chociażby głosowania w sprawie zmniejszenia Zespołu Przyrodniczo-Krajobrazowego Jaru Rzeki Rosicy czy w sprawie ordynacji wyborczej do Rad Mieszkańców Osiedla. Szczególnie ten drugi temat jest ostatnio głośno dyskutowany.

Czytaj więcej: Sąsiedzka wspólnota czy partyjny interes? Tomasz Kominek: wiarygodność przewodniczącego w sprawie osiedlowych rad spadła do zera [WYWIAD]

Otóż Artur Jaroszewski zaproponował zmianę sposobu głosowania do osiedlowych rad. Wcześniej można było poprzeć 15 kandydatów. Jaroszewski do nowego projektu ordynacji wpisał zasadę „1 głosujący na 1 kandydata”. I tę zmianę – poza nim – poparł jeszcze klub Prawa i Sprawiedliwości oraz radny PO Tomasz Maliszewski, co spowodowało, że weszła ona w życie. Kilka dni później natomiast radni PO, a także koalicyjnego Polskiego Stronnictwa Ludowego protestowali przed ratuszem przeciwko tej zmianie i krytykowali Jaroszewskiego za to - ich zdaniem - szkodzące osiedlowym radom działanie.

A jak na działania przewodniczącego Jaroszewskiego zapatruje się prezydent Płocka, szef płockiej PO Andrzej Nowakowski?

- Artur Jaroszewski jest wyrazistą postacią, mającą określone, jasne poglądy. Od lat jest związany z Platformą Obywatelską. Nie zawsze się z nim zgadzam, ale PO jest partią, w której jest miejsce na dyskusję i różne punkty widzenia – komentuje Nowakowski. - Obecnie w całej PO mamy czas rozmów i podejmowania decyzji. Rozmawiamy o tym, co jest dobre dla kraju, a my tutaj w Płocku, także o tym, co jest dobre dla naszego miasta.

Od jakiegoś czasu mówi się natomiast, że Jaroszewski zmieni barwy polityczne. Andrzej Nowakowski nie zamierza go usuwać z partii.

- Nie widzę powodów, abyśmy rozmawiali o nieobecności Jaroszewskiego w PO. A czy odejdzie, to pytanie do niego. Od początku płockiej PO był i nadal jest wartościowym jej członkiem. I nie patrzę tu w perspektywie wyników uzyskanych w wyborach [Jaroszewski w ostatnich wyborach zdobył 2050 głosów i tym samym trzeci wynik w Płocku – red.], ale zwracam uwagę na jego ciężką pracę, jako radnego, który podejmuje trudne tematy i angażuje się w ważne projekty dla miasta.

Wracając jeszcze do ordynacji wyborczej RMO. Radni PO i PSL protestując domagali się od prezydenta Andrzeja Nowakowskiego ponownej dyskusji na ten temat podczas sesji. Jak powiedział nam włodarz miasta, ponowna debata nie zależy od niego, ale od rady.

- Określenie zasad dotyczących wyborów radnych osiedlowych leży w kompetencji rady miasta. Ta uchwała, czyli ordynacja wyborcza, nie była przygotowywana przez urząd miasta Płocka, ani przeze mnie, jako prezydenta, ale przez radnych – tłumaczy Nowakowski i dodaje, że nie prowadził konsultacji w tej sprawie, ani nie uczestniczył później w pracach nad jej kształtem. - Przypomnę, że temat ten był omawiany na organizacyjnej komisji rady miasta. RMO są jednostkami pomocniczymi rady i to od radnych zależy, jaka będzie ordynacja. Jeśli radni podejmą kroki, żeby ponownie o tym debatować na sesji i jeszcze raz głosować w tej sprawie, to tak się stanie.

Sam Andrzej Nowakowski nie opowiada się po żadnej ze stron tego sporu.

- Z jednej strony osoby zaangażowane w osiedlowych radach wskazują, że właściwa jest zasada „1 na 15”. Tłumaczą, że przy takiej ordynacji więcej osób jest gotowych zaangażować się w tę aktywność. Ale rozumiem też argumenty strony przeciwnej, która domaga się głosowania „1 na 1”. Każda z tych opcji ma swoje wady i zalety.

Dodajmy, że na najbliższej sesji rady miasta, która odbędzie się w czwartek 27 maja, radni podejmą decyzję o zarządzeniu wyborów do osiedlowych rad.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (10)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 miesiące temu | ocena +8 / -1

    Szkoda.

    Pietrzak, Chrobot i Jankowski nie ukrywali że mają poparcie ze strony Prezydenta dla swojej akcji protestacyjnej. Oj pogubił nam się Pan Prezydent. Szkoda.

  • 4 miesiące temu | ocena +4 / -5

    Wyborca

    hahahhahaha, ciekawe ilu z was społecznie chce działać w radach osiedli skoro tak wam przeszkadza dotychczasowa ordynacja wyborcza... Nikt nie chce chodzić na te wybory a teraz nagle macie tak wiele do powiedzenia hahahha

  • 4 miesiące temu | ocena +8 / -0

    Ciekawe

    Kilka dni temu Portal pytał Jaroszewskiego czy to prawda, że przechodzi do Hołowni. "Proszę o to pytać tych, którzy rozpowiadają takie informacje" - padła odpowiedź. I teraz Portal spytał o to Nowakowskiego. Zbieg okoliczności???

  • 4 miesiące temu | ocena +11 / -2

    Pisss

    Panie Arturze, nie odpuszczaj, wystartuj w wyborach i wyrzuć z siodła Pana nowakowskiego.

  • 4 miesiące temu | ocena +21 / -1

    Demokrata

    To były wybory demokratyczne. Jednak pslakom wybór się nie spodobał i wszczęli raban. Ta ordynacja wyborcza może bardzo zaszkodzić pslakom w radach osiedli i przełożyć się na brak mandatów w radzie miasta. Dlatego teraz demokracja ich nie interesuje i chcą zmiany ordynacji wyborczej. Kto wie czy sam zielony marszałek nie będzie interewniowal u prezydenta? Platformie taki układ powinien odpowiadać, bo niedługo może być tak, że PSL wygryzie Platformę nie tylko z rady miasta, ale nawet i z parlamentu. Jednak większość działaczy Platformy siedzi w kieszeni zielonego marszałka, który zatrudnia ich w jednostkach samorządowych woj mazowieckiego. Dlatego też głosowali tak jak PSL oprócz Maliszewskiego, który nie potrzebuje łaski od PSL, bo u zielonego marszałka nie pracuje.

  • 4 miesiące temu | ocena +20 / -0

    Obywatelska?

    Sprawdziłem na e-sesjaplock jak radni Koalicji Obywatelskiej głosowali w sprawie ordynacji na komisjach przed sesją. Większość była za ordynacją "1 wyborca = 1 głos". Na sesji jednak zagłosowali (poza Jaroszewskim i Maliszewskim) za ordynacją "1 wyborca = 15 głosów". Zastanawiam się co im się stało. A raczej kto ich przekonał lub zdyscyplinował? Kominek czy Nowakowski?

    • 4 miesiące temu | ocena +0 / -0

      Beata

      Coś za coś

  • 4 miesiące temu | ocena +19 / -0

    Qwerty

    Rada się już wypowiedziała w tej sprawie. Na tym polega demokracja, że wyboru dokonuje się większością głosów. Gdy nagle się okazało, że głosowanie nie poszło po myśli PSL to wszczęli raban.

    • 4 miesiące temu | ocena +5 / -10

      Wszczęli raban

      Wszczeli raban Pietrzak, Chrobot, Ogrodnik, Jankowski (PO), Iwaniak (SLD), Szkopek (PiS), wspomniany PSL i wielu bezpartyjnych. Cały raban i zmianę ordynacji wymyslil Jaroszewski ze swoimi przydupasami z zielonych którzy myślą ze jak się pozmienia ordynacje to nagle zaczną znaczyć cos wiecej politycznie. Czas pokaże.

  • 4 miesiące temu | ocena +6 / -2

    endriu

    Płock się wyludnia zacznij budowę ul. Nowa Przemysława 110 ha pod zakłady pracy od trzech lat nic się nie dzieje.