Formalnie od 1 lipca w Wiśle Płock jest wakat na stanowisku dyrektora sportowego, ale to nie przeszkadza klubowi w dokonywaniu ciekawych transferów. Jeszcze za pośrednictwem Radosława Kucharskiego Nafciarze dopięli wykup Żana Rogelja, a kolejnym zawodnikiem, który wzmocni zespół Adama Majewskiego, jest Olaf Kobacki.
Kibice Wisły Płock mogą kojarzyć młodego zawodnika z występów w Miedzi Legnica i Arce Gdynia. Zwłaszcza grając w Arce dał się Nafciarzom we znaki - w obu meczach sezonu 2023/24 strzelał po bramce, a Wisla oba mecze przegrała. Wisła Płock zmieniła trenera i rok później wywalczyła awans, za to Kobacki przeniósł się do Sheffield Wednesday, grającej na poziomie Championship (II poziom). Na Wyspach wiodło mu się w kratkę, przydarzyły się kontuzje i skończyło się na 30 występach, w dwóch sezonach. W tym sezonie Shieffield miało poważne problemy, klub zaczął rozgrywki z 18 odjętymi punktami. Na koniec sezonu Sowy wyszły na 0. Dosłownie. Klub spadł na trzeci poziom, do League One.
24-letni zawodnik nie chciał zostawać w Anglii i postanowił wrócić do Polski. Od kilku tygodni wiadomo było, że zawodnikiem interesuje się Motor Lublin. Według naszych informacji w swojej układance w Motorze widział go Mariusz Misiura, ale tam miałby grać na pozycji wahadłowego. Z kolei Adam Majewski widzi go na na pozycji nr 10 i na taką opcję zdecydował się zawodnik.
Olaf Kobacki podpisał z Wisłą Płock kontrakt do 30 czerwca 2028 roku z opcją przedłużenia o rok.
Komentarze (0)