reklama

Tak otwartego komunikatu mistrzów Polski nie było od dawna. Szpital w zespole przed "świętą wojną"?

Opublikowano:
Autor:

Tak otwartego komunikatu mistrzów Polski nie było od dawna. Szpital w zespole przed "świętą wojną"? - Zdjęcie główne
Autor: Tomasz Miecznik/Portal Płock

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportW sobotę w Kaliszu rozpoczyna się turniej Final Four Pucharu Polski. Nafciarze walczą o odzyskanie trofeum, a już w półfinale zmierzą z Industrią Kielce. W płockim klubie wszelkie informacje o problemach zdrowotnych i kontuzjach przez ostatnie lata były skrzętnie ukrywane, więc piątkowy komunikat należy uznać za niecodzienny. Klub poinformował, że w sobotnim meczu zabraknie co najmniej kilku zawodników.
reklama

Sezon w piłce ręcznej wkracza w decydującą fazę. Zakończyła się runda zasadnicza rozgrywek ligowych, a zanim zespoły przystąpią do fazy play-off, w Kaliszu rozegrany zostanie turniej, który wyłoni zdobywcę Pucharu Polski. Los skojarzył Orlen Wisłę Płock i Industrię Kielce już w półfinale - po raz pierwszy od 5 lat. W realiach polskiego handballa to przedwczesny finał. W drugim spotkaniu półfinałowym zmierzą się MKS Kalisz z Wybrzeżem Gdańsk. 

Emocje fanów szczypiorniaka rozpala jednak trzecia w tym sezonie "święta wojna". W dwóch ligowych starciach górą była Orlen Wisła Płock, za to Pucharu Polski broni Industria Kielce. W starciach zespołów Xaviego Sabate i Talanta Dujszebajewa emocje są gwarantowane. Oba zespoły mają za sobą już rozgrywki europejskie - Wisła odpadła w starciu ze Sportingiem Lizbona, Industria Kielce nie dała rady Pickowi Szeged. W Płocku i Kielcach rywalizacja więc skupia się na krajowym podwórku. Oba kluby walczą o tytuł, brak czegokolwiek w gablocie i w Płocku i w Kielcach będzie odebrany jako zawód. 

reklama

W Płocku chyba nie należy się nastawiać na sukces w Kaliszu. Trener Xavi Sabate raczej nie słynął z otwartości w sprawach kontuzji w zespole. Te informacje były wręcz skrzętnie ukrywane, co jest też praktyką w innych klubach. Tym bardziej dziwi tak otwarty komunikat trenera przed sobotnim półfinałem.

- W ostatnich tygodniach doświadczyliśmy kilka poważnych kontuzji, w związku z czym w  meczu Ligi Mistrzów przeciwko Sportingowi wystąpiliśmy w osłabionym składzie. Kontuzje są jednak nieodłączną częścią sportu i dotknęły nas właśnie w tym momencie sezonu. Mimo to zawodnicy dali z siebie absolutnie wszystko, co mogli. Po ostatnim spotkaniu w Gdańsku straciliśmy kolejnych sześciu zawodników. Zobaczymy, ilu z nich wyzdrowieje i w jakim będą stanie. To skomplikowana sytuacja. Zagramy z dostępnymi zawodnikami i damy z siebie wszystko – czytamy wypowiedź Xaviego Sabate, na stronie klubowej.

reklama

Trudno powiedzieć o których zawodników chodzi trenerowi. Przed dwumeczem ze Sportingiem problemy zdrowotne mieli Leon Susnsja i Zoltan Szita. Chorwat wykurował się na rewanż w Płocku, Węgier był w składzie, podobnie jak w Gdańsku. W Ergo Arenie nie zagrali za to Miha Zarabec, Mirko Alilović - pytanie czy trener dał im odpocząć czy jednak coś poważniejszego. 

Mecz Orlen Wisła Płock - Industria Kielce w sobotę o godz. 15:30. 

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo