Ogień w hali przy Rembielińskiego pojawił się około godziny 19:00. W szybkim tempie ogień rozpstrzestrzenił się na cały budynek, a właściciele firm, pracownicy i postronne osoby miały chwilę na ocalenie przynajmniej części mienia. Wszystkie uratować się oczywiście nie dało, większość mienia i dokumentacji strawił pożar.
Na miejscu błyskawicznie pojawili się pierwsi strażacy, Komenda PSP jest oddalona o zaledwie kilkaset metrów. Komunikat otrzymali też policjanci - mundurowi w pierwszej chwili przystąpili do ratowania mienia, dopiero później zabezpieczyli teren działań dla strażaków.
- Pożar rozprzestrzeniał się dynamicznie. W trakcie dalszych działań ponad 40 policjantów czynnie wspierało jednostki gaśnicze. Miejscowi strażacy skierowali do płockich policjantów podziękowania za sprawne i wysoce profesjonalne działanie. Służby ratownicze podkreśliły, że kluczowe dla powodzenia całej akcji było błyskawiczne zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz natychmiastowe udrożnienie dróg dojazdowych dla wozów strażackich - wskazuje policja.
Komentarze (0)