reklama

5 minut Wisły nadeszło? Nafciarze wzmacniają newralgiczne pozycje

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

5 minut Wisły nadeszło? Nafciarze wzmacniają newralgiczne pozycje - Zdjęcie główne
Autor: Tomasz Miecznik/Portal Płock

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Sport- Nasze 5 minut w tym oknie transferowym jeszcze nie nadeszło - takie wypowiedzi padały z ust przedstawicieli Wisły Płock jeszcze niedawno. Radosław Kucharski, dyrektor sportowy klubu, przewidywał, że wzmacnianie zespołu może potrwać do ostatniego dnia okna transferowego i wygląda na to, że miał rację. Na kilknaście godzin przed zamknięcem okna transferowego do Wisły Płock ma dołączyć 2 zawodników.
reklama

Wisła Płock zimą, póki co, nie wzmocniła się za bardzo. Do klubu dołączyli Matsvei Bakhno, Dominik Sarapata, Marin Karamarko i Dion Galapeni. To póki co jednak uzupełnienia, bo jednocześnie z zespołem pożegnali się Bojan Nastić, Andrias Edmundsson i w ostatnich godzinach także Sandro Kalandadze. To oznacza, że odeszło 3 stoperów, a do zespołu dołączyło tylko 2 - w tym Matsvei Bakhno dopiero wchodzi do seniorskiej piłki. Niewykluczone więc, że Nafciarze poszukają jeszcze jednego zawodnika na tę pozycję. 

Napastnik i pomocnik

Póki co do zespołu mają dołączyć dwaj zawodnicy o innym profilu. W Płocku od lata trwały poszukiwania zawodnika na pozycję defensywnego pomocnika i wszystko wskazuje na to, że wybór Wisły padł na Kyriakososa Savvidisa - taką informację przekazał Tomasz Włodarczyk z serwisu Meczyki.pl. 30-letni Grek jest zawodnikiem Slovana Bratysława, z którym wiąże go kontrakt do 30 czerwca 2026 roku. 

reklama

Pomocnik w barwach słowackiego zespołu zagrał w 111 meczach od 2023 roku, w tym 8 w fazie ligowej Ligi Mistrzów w sezonie 2024/25. Slovan grał wtedy m.in. z Bayernem Monachium, Manchesterem City, AC Milanem czy Atletico Madryt. Co prawda żadnego meczu nie wygrali, ale to ogromne doświadczenie. W tym sezonie Savvidis zagrał w 22 meczach - ligowych, Pucharu Słowacji czy Ligi Konferencji Europy. Slovan wygrał 2 mecze i nie zakwalifikował się do fazy pucharowej rozgrywek. 

Do Wisły ma też dołączyć napastnik. Na tej pozycji panowała niesamowita wyrwa - eksploatowany do granic możliwości jest kapitan, Łukasz Sekulski, a urazy i choroby cały czas dręczą Deniego Juricia i Giannisa Niarchosa. Uraz cały czas leczy też Iban Salvador, więc na tej pozycji Mariusz Misiura miał bardzo ograniczony wybór. Włodarczyk poinformował, że Wisła podpisała kontrakt z Saidem Hamuliciem. Jako pierwszy informację podał Michał Sporczyk z serwisu Nafciarski.pl.

reklama

Kibice mogą pamiętać 25-latka, bo w przeszłości grał już w Stali Mielec i Widzewie Łódź. Jego skuteczność w barwach Stali (9 bramek w 19 meczach) zaowocowała transferem do Tuluzy. To był styczeń 2023 roku i od tego czasu napastnik był jeszcze w:

  • Vitesse Arnhem,
  • Lokomotivie Moskwa
  • Widzewie Łódź,
  • Volos NPS.

Zimą wrócił z Grecji do Tuluzy - Francuzi tylko go wypożyczają do kolejnych zespołów. W wieku 25 lat ma w CV już 8 klubów.

Said Hamulić imponował w Mielcu, ale z kolei z Łodzi płynęła już zła opinia o zawodniku. Bośniacki snajper nie znalazł się w kadrze na jeden z meczów i miał uderzyć pięścią w drzwi, co z kolei skutkowało złamaną ręką i pauzą. W Widzewie nie obronił się też sportowo, więc wrócił do Tuluzy. Francuzi mają problem z napastnikiem, który ma zarabiać nawet 40 tys. euro i wypożyczają do kolejnych klubów. Wisła Płock prawdopodobnie będzie 9 przystankiem Saida Hamulicia w karierze. 

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo