I tura wyborów prezydenckich odbędzie się 1 maja. Większość ekspertów oraz politologów twierdzi jednak, że wyścig o fotel prezydenta się na niej nie zakończy.
Pomimo rekordowej liczby osób, które zadeklarowały, że będą ubiegać się o tytuł głowy państwa, największe szanse miało dwóch kandydatów. Pierwszym z nich jest Rafał Trzaskowski (KO), który może liczyć na poparcie ok. 33% wyborców. Na drugim miejscu zaś, dotychczasowe sondaże wskazywały Karola Nawrockiego (popierany przez PiS) z poziomem poparcia w granicach 25%.
W ciągu ostatnich kilku dni pojawił się jednak pierwszy sygnał, że druga tura dla Nawrockiego wcale nie musi być pewna.
Wszystko za sprawą sondażu wykonanego dla tygodnika "Wprost". Badanie wskazało, że głównym rywalem Trzaskowskiego może zostać Sławomir Mentzen (Konfederacja). Uzyskał on 18,9% poparcia, podczas gdy notowania Karola Nawrockiego spadły do 16,5%. Sondaż przeprowadzono na próbie 800 internautów powyżej 18 roku życia.
- Warto zauważyć, że internet bardzo często zniekształca obraz rzeczywistości i tak dzieje się w pewnym stopniu w tym przypadku. Bo nie wszyscy Polacy korzystają z internetu, nie wszyscy robią to tak samo intensywnie, co tyczy się w dużej mierze twardego elektoratu Prawa i Sprawiedliwości - dodał w rozmowie z "Wprost" politolog Olgierd Annusewicz.
Jeżeli jednak sondaże przełożyłyby się na wyniki wyborów, byłaby to pierwsza od ponad 20 lat sytuacja, w której do drugiej tury wszedłby kandydat spoza PiS-u oraz Koalicji Obywatelskiej.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.