W Płocku automat przy ul. Rembielińskiego prowadzi Kwiaciarnia Egzotyka.
- Nasz kwiatomat stworzyliśmy z myślą o Was. Miał być wygodnym rozwiązaniem na każdą porę dnia i nocy, ratunkiem w niespodziewanych sytuacjach i sposobem na szybkie, piękne zakupy - opisują.
Niestety, najprawdopodobniej w środę 19 sierpnia, padł ofiarą wandala.
- Zastaliśmy rozbite okienko, szkło rozsypane na chodniku i połamane, zniszczone kwiaty. Ciężko opisać smutek i żal, które nam dziś towarzyszą. Jest nam po ludzku, tak po prostu, okropnie przykro. Ktoś w kilka sekund zniszczył pracę, w którą wkładamy tyle pasji - przyznali w swoich mediach społecznościowych.
Sprawa, jak poinformowali właściciele, została już przekazana policji. Zabezpieczony miał zostać monitoring oraz odciski palców sprawcy.
Urządzenie wciąż jednak działa i można z niego korzystać, a zniszczona skrytka ma wkrótce zostać naprawiona.
Ukradł bukiet. Grozi mu nawet 10 lat więzienia
Zarzut kradzieży z włamaniem usłyszał niedawno również 41-latek z Płońska.
- Podważył szklane drzwiczki jednej ze skrytek, w wyniku czego doszło do ich rozbicia. Z wnętrza zabrał bukiet kwiatów o wartości 250 zł. Wyjaśnił, że ukradł go dla swojej partnerki - relacjonuje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska, oficer prasowa KPP w Płońsku.
Prezent okazał się kosztowny, bo straty oceniono łącznie na ponad 2300 zł.
Mężczyzna, jak opisuje nadkom. Drężek-Zmysłowska, był już dobrze znany lokalnym funkcjonariuszom. Za kradzież z włamaniem grozi mu nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)