reklama

Włamania do kwiatomatów. W Płocku szukają winnego, a sprawcy z Płońska grozi 10 lat więzienia

Opublikowano:
Autor:

Włamania do kwiatomatów. W Płocku szukają winnego, a sprawcy z Płońska grozi 10 lat więzienia - Zdjęcie główne
Autor: FB: Kwiaciarnia Egzotyka/ KPP Płońsk

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościOd pewnego czasu w wielu miejscach w Polsce coraz większą popularność zdobywają tzw. kwiatomaty. To maszyny dostępne 24/7 oferujące gotowe bukiety - wybieramy kompozycję, płacimy, odbieramy i możemy zabrać do domu lub podarować komuś piękny prezent - niezależnie od godzin otwarcia czy kolejek w kwiaciarniach. Niestety, obiekty zaczęły wzbudzać również zainteresowanie wandali.
reklama

W Płocku automat przy ul. Rembielińskiego prowadzi Kwiaciarnia Egzotyka. 

- Nasz kwiatomat stworzyliśmy z myślą o Was. Miał być wygodnym rozwiązaniem na każdą porę dnia i nocy, ratunkiem w niespodziewanych sytuacjach i sposobem na szybkie, piękne zakupy - opisują. 

Niestety, najprawdopodobniej w środę 19 sierpnia, padł ofiarą wandala.

- Zastaliśmy rozbite okienko, szkło rozsypane na chodniku i połamane, zniszczone kwiaty. Ciężko opisać smutek i żal, które nam dziś towarzyszą. Jest nam po ludzku, tak po prostu, okropnie przykro. Ktoś w kilka sekund zniszczył pracę, w którą wkładamy tyle pasji - przyznali w swoich mediach społecznościowych.

Sprawa, jak poinformowali właściciele, została już przekazana policji. Zabezpieczony miał zostać monitoring oraz odciski palców sprawcy.

reklama

Urządzenie wciąż jednak działa i można z niego korzystać, a zniszczona skrytka ma wkrótce zostać naprawiona.

Ukradł bukiet. Grozi mu nawet 10 lat więzienia

Zarzut kradzieży z włamaniem usłyszał niedawno również 41-latek z Płońska.

- Podważył szklane drzwiczki jednej ze skrytek, w wyniku czego doszło do ich rozbicia. Z wnętrza zabrał bukiet kwiatów o wartości 250 zł. Wyjaśnił, że ukradł go dla swojej partnerki - relacjonuje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska, oficer prasowa KPP w Płońsku.

Prezent okazał się kosztowny, bo straty oceniono łącznie na ponad 2300 zł.

Mężczyzna, jak opisuje nadkom. Drężek-Zmysłowska, był już dobrze znany lokalnym funkcjonariuszom. Za kradzież z włamaniem grozi mu nawet 10 lat pozbawienia wolności. 

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo