Reklama

Reklama

Taki przerażający widok mieli z okna sąsiedzi

Opublikowano: wt, 7 lut 2017 10:56
Autor:

Taki przerażający widok mieli z okna sąsiedzi - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Od samego patrzenia szczypią oczy i drapie w gardle - mieszkańcy nowych bloków przy Kazimierza Wielkiego przesłali zdjęcia smogu. Okazuje się jednak, że wyniki kontroli zaskakują...

Reklama

Od samego patrzenia szczypią oczy i drapie w gardle - mieszkańcy nowych bloków przy Kazimierza Wielkiego przesłali zdjęcia smogu. Okazuje się jednak, że wyniki kontroli zaskakują...

Nasz czytelnik wysłał nam zdjęcia zrobione w sobotę o 15.30 na Kazimierza Wielkiego - między blokami o numerach 34 i 37. Widok nie napawa optymizmem - siwe kłęby skumulowane na niewielkim podwórku zasnuły teren szarą mgłą tak, że z trudem można dostrzec komin, z którego wydobywa się dym. Płocczanin nie przebiera w słowach, skarżąc się na :"trucie" mieszkańców.

Jak sprawdziliśmy, takich skarg wpływa do straży miejskiej naprawdę sporo. Wprawdzie akurat nie interweniował w tej sprawie żaden z mieszkańców bloku przy Kazimierza Wielkiego, ale tylko od początku tego roku dyżurny odebrał aż 66 zgłoszeń odnośnie smogu. 

- Od początku roku strażnicy dokonali 52 kontroli dotyczących przestrzegania przepisów o ochronie środowiska - informuje Jolanta Głowacka, rzeczniczka straży miejskiej. 

Zaskakujące wyniki kontroli

Jak dodaje rzeczniczka, zgodnie z upoważnieniem municypalni mają prawo wejść od 6.00 do 22.00 do pomieszczenia w domu, w którym znajduje się piec i sprawdzić, czym jest opalany. Na miejscu wykonywana jest dokumentacja zdjęciowa i spisywany protokół. - Jeśli ktoś nie chce wpuścić strażników na kontrolę, zostaje poinformowany, że sprawa zostanie skierowana do prokuratury jako udaremnienie kontroli w zakresie ochrony środowiska art. 225 kodeksu karnego oraz do Urzędu Miasta.

Zaskakujące mogą wydawać się wyniki interwencji. Otóż na 52 kontrole tylko w jednym przypadku ukarano firmę 500-złotowym mandatem za spalanie folii i gumy. Z kolei w ubiegłym roku na 105 kontroli wykroczenia wykryto tylko w czterech przypadkach. 

Jak to rozumieć? Jolanta Głowacka podkreśla, że strażnik miejski sprawdza, czym w danej chwili pali się w piecu. - Po drugie, fakt, że z komina leci czarny dym, nie oznacza jeszcze, że ktoś pali śmieciami - mówi Jolanta Głowacka. - A po informacjach o smogu, mieszkańcy zgłaszają wszystkie przypadki, które ich niepokoją. Tymczasem wiele osób ma stare piece i instalacje kominowe. 

Dlatego rzeczniczka radzi, by zainteresować się oferowanymi przez miasto programami dofinansowania na wymianę systemu ogrzewania z węglowego na ekologiczne. 

Co z Kazimierza Wielkiego 34 i 37? Z danych przekazanych przez municypalnych wynika, że interwencje zgłaszane straży miejskiej - zarówno w tym, jak i w ubiegłym roku dotyczyły nieprawidłowego parkowania, a nie zanieczyszczenia powietrza. 

AKTUALIZACJA:

Po naszym artykule strażnicy miejscy przeprowadzili kontrolę w budynku widocznym na zdjęciu. Co wykazała?

[ZT]14479[/ZT]

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (30)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.