reklama

Susza daje się we znaki. Na płockich targowiskach grzybów jak na lekarstwo

Opublikowano:
Autor:

Susza daje się we znaki. Na płockich targowiskach grzybów jak na lekarstwo - Zdjęcie główne
Autor: Gabriela Bieńkowska

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościKońcówka lata i początek jesieni wielu Polakom kojarzy się z grzybobraniem. Do lasów wyruszają nad ranem, najczęściej po deszczowej nocy. Problem w tym, że w regionie panuje susza, której skutki coraz mocniej odczuwamy.
reklama

Susza dała się we znaki nie tylko rolnikom. Mała ilość opadów negatywnie wpływa też na rosnące grzyby, których w poprzednich latach na początku jesieni był wysyp. 

Dziś, gdy odwiedzamy płockie targowiska, widzimy zaledwie kilku sprzedawców. Przy ul. Rembielińskiego będzie jeszcze w czym wybierać, na rynku przy Królewieckiej spotkaliśmy zaledwie dwie osoby, które miały jakiekolwiek grzyby na sprzedaż. 

- W naszych okolicach jest sporo rydzów, ale dzisiejsze "sporo" to w porównaniu z poprzednimi latami niewiele. No niestety, pogoda nie sprzyja - mówi nam jeden ze sprzedających na targowisku Rynex.

Jak wspominają sami grzybiarze, żeby coś pozbierać, trzeba się sporo nachodzić. 

- Ponad cztery godziny i zaledwie osiem łubianek. Z tego prawie wszystkie to podgrzybki, bo prawusów miałem zaledwie dwie - mówi kolejny sprzedawca, którego spotkaliśmy przy ul. Królewieckiej.  

reklama

Inni twierdzą, że w okolicach można znaleźć niemal wszystkie rodzaje, ale w niewielkich ilościach. Ważne jest jednak, gdzie się szuka.

- Jak to mówią, jest woda to jest i ryba, tak jest las to znajdziemy i grzyba. Przy obecnych warunkach trzeba jednak pojechać do prawdziwego dużego lasu. W Płocku, nawet tam okolice Borowiczek czy Radziwia, to nie ma co szukać. Kiedy deszcze padały to owszem, i w małych lasach się znajdowało, ale dzisiaj bez szans - usłyszeliśmy. 

Ceny grzybów w Płocku w 2026 roku

Odwiedzając miejskie targowiska zauważyliśmy, że dużej rozpiętości cenowej nie ma. 

Za 250 g uwielbianych przez wielu kurek trzeba zapłacić około 15 zł. Za kanie - 10 zł.

Kilogram podgrzybków można dostać już za około 20 zł, a prawdziwków nawet za 25 zł. 

reklama

Wielu lokalnych sprzedawców podkreśla przy tym, że im większe zakupy robimy, tym większe rabaty możemy otrzymać. W odróżnieniu od supermarketu należy też pamiętać, że - jak sama nazwa wskazuje - na targu warto się targować.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo