Reklama

Reklama

Spór o rozbudowę Wyszogrodzkiej. Kiedy realizacja? A może trzeba pojechać pod ministerstwo?

Opublikowano: pt, 26 mar 2021 14:56
Autor: | Zdjęcie: Michał Wiśniewski

Spór o rozbudowę Wyszogrodzkiej. Kiedy realizacja?  A może trzeba pojechać pod ministerstwo?  - Zdjęcie główne

foto Michał Wiśniewski

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Druga nitka ulicy Wyszogrodzkiej miała powstać do 2022 roku. Tymczasem nie ogłoszono jeszcze nawet przetargu na jej budowę. Podczas gdy płocczanie stoją w korkach w wąskim gardle, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad sugeruje, że miasto powinno ją sobie wybudować samo.

Reklama

Na początek wyjaśnijmy na czym polega problem z poszerzeniem ul. Wyszogrodzkiej na odcinku od al. Armii Krajowej (od Panoramy na Podolszycach) do granic miasta, a więc zjazdu w lewo na Mirosław. Dodajmy, że jest to odcinek drogi krajowej nr 62. Otóż ul. Wyszogrodzka przebiega na granicy Płocka z gminą Słupno. Jadąc z naszego miasta w kierunku Wyszogrodu po prawej stronie, czyli południowej, mamy miasto Płock, dokładnie osiedle Imielnica, a po lewej, północnej, gminę Słupno. Konkretnie Nowe Gulczewo. Każdy kto – szczególnie w godzinach porannego szczytu – korzysta z tej drogi musi swoje odstać w korku. Po jednym pasie w każdą stronę to zdecydowanie za mało na natężenie ruchu w tej części. Jak wielokrotnie podkreślał prezydent Andrzej Nowakowski, chciałby przebudować ten wyjazd z Płocka i zbudować drugą nitkę ul. Wyszogrodzkiej, ale ta zmieści się jedynie po północnej stronie, czyli w granicach gminy Słupno. Co jasne, miasto Płock budować dróg na terenie sąsiedniej gminy zwyczajnie nie może, dlatego przebudową drogi krajowej nr 62 musiała się zająć Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. W 2018 roku zostało nawet zawarte porozumienie między Płockiem a GDDKiA, w którym zapisano, że GDDKiA przebuduje ul. Wyszogrodzką od al. Armii Krajowej do granic miasta, a miasto pokryje koszty adekwatne do zakresu prac w swoich granicach.

Czytaj też: Po stronie Słupna autostrada, w Płocku po staremu. Co z tą Wyszogrodzką? 

Dodajmy jeszcze, że w 2018 roku miasto przekazało GDDKiA koncepcję przebudowy, wskazując że na ulicę Wyszogrodzką w tym miejscu powinny się składać dwie jezdnie – po dwa pasy ruchu w każdą stronę. Modernizacja została podzielona na dwa etapy. Pierwszy to odcinek od Panoramy do skrzyżowania ul. Wyszogrodzkiej z ul. Harcerską (przy kościele św. Jakuba w Imielnicy) i z ul. Rogozińską w gminie Słupno. W tym miejscu ma powstać rondo. Drugi etap obejmuje fragment od tego skrzyżowania do granic miasta, a więc zjazdu w lewo na Mirosław, gdzie również ma powstać rondo. Druga nitka ul. Wyszogrodzkiej miała być gotowa do 2022 roku, a więc dziś budowa powinna już trwać w najlepsze. Tymczasem na tym terenie żadnych robót nie widać.

Przebudowa ul. Wyszogrodzkiej, jak również budowa obwodnicy Płocka, były tematami marcowej sesji rady miasta. Podczas omawiania tych punktów doszło do ostrej wymiany zdań między prezydentem Andrzejem Nowakowskim i jego zastępcą Jackiem Terebusem a Jarosławem Wąsowskim – dyrektorem warszawskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Najpierw jednak przewodniczący rady miasta Artur Jaroszewski przypomniał, że Płock jest szczególnym miejscem na mapie kraju, a jest ciągle marginalizowany.

- W Płocku bije serce polskiego przemysłu czyli funkcjonuje PKN Orlen, który jednocześnie stanowi zakład dużego ryzyka. Tu odbywa się transport materiałów niebezpiecznych. Słyszymy zapowiedzi na temat budowy odpowiedniej infrastruktury, ale to w przypadku Płocka tylko puste słowa – powiedział Jaroszewski i zadał pytania: dlaczego budowa obwodnic w innych miastach jest ważniejsza niż obwodnica Płocka i ile osób musi jeszcze zginąć, by rządzący zrozumieli wagę problemu.

Druga nitka Wyszogrodzkiej wciśnięta pod okna domów jednorodzinnych?

Prezydent Andrzej Nowakowski ubolewał nad tym, że od zawarcia porozumienia w 2018 prace nie posunęły się naprzód. Odbywa się jedynie wymiana korespondencji, w której można przeczytać, że GDDKiA budowę nitki pomiędzy projektowanymi rondami przy kościele i przy zjeździe na Mirosław chce „zrzucić” na miasto.

- Nie ma na to naszej zgody! Druga nitka powinna iść zgodnie z wytyczonym pasem drogowym na terenie gminy Słupno za środki GDDKiA – mówił prezydent Nowakowski. Chwilę później to rozwiązanie krytykował również Artur Jaroszewski. 

Wyjaśnijmy, GDDKiA chciałaby żeby dodatkową jezdnię – od kościoła w Imielnicy do granic Płocka, miasto zbudowało sobie samo na swoim terenie, czyli po prawej stronie (jadąc w kierunku Wyszogrodu).

- Chciałbym uzmysłowić to kuriozum. Wyjeżdżając z Płocka po prawej stronie mamy zabudowę jednorodzinną. I właśnie tam, między ul. Wyszogrodzką a domami mielibyśmy zmieścić drugą jezdnię, plus drogę serwisową, plus chodnik i ścieżkę rowerową. Mamy przybliżyć drogę pod same okna domów, podczas gdy po drugiej stronie ulicy mamy… pole. Takiej abstrakcji nie jestem w stanie zrozumieć! – perorował Jaroszewski i dodawał, że Generalna Dyrekcja postuluje takie działanie, gdyż wówczas nowa nitka znalazłaby się w granicach Płocka i to miasto by za nią musiało zapłacić, a nie GDDKiA. – Tu nie o pieniądze chodzi! Tu jest potrzebna logika, wyobraźnia i racjonalne podejście!

Przedstawiciel GDDKiA (odpowiadał na pytania radnych i prezydentów telefonicznie) nie odniósł się bezpośrednio do tych uwag. Odpierał natomiast zarzut, że w przypadku remontu DK 62 nic się nie dzieje.

- W przypadku drogi krajowej z Płocka do Wyszogrodu jesteśmy na etapie uzyskiwania decyzji środowiskowej. Po jej uzyskaniu przystąpimy do realizacji jej w formule „zaprojektuj i wybuduj” – mówił Jarosław Wąsowski i dalej, ku zaskoczeniu prezydentów i radnych, mówił, że budowa drugiej nitki ul. Wyszogrodzkiej od al. Armii Krajowej do granicy Płocka leży w gestii miasta. – Wyszliśmy naprzeciw oczekiwaniom Płocka i podjęliśmy się realizacji projektu przebudowy ul. Wyszogrodzkiej, przekazanego nam przez miasto Płock, który zakłada dwie jezdnie po dwa pasy. Taki przekrój jest potrzebny wewnętrznie miastu. A dodam, że nie było badań geologicznych. Dopiero musieliśmy je zrobić. Opracowaliśmy program funkcjonalno-użytkowy i daliśmy wczoraj do zaopiniowania urzędowi miasta.

Mirosław w gminie Słupno – Mirosławiec w zachodniopomorskiem

Nieco zirytowany tym wystąpieniem wiceprezydent ds. inwestycji Jacek Terebus wskazywał, że to nie miasto Płock, ale właśnie GDDKiA jest odpowiedzialna za realizację tej inwestycji. Płock nie może bowiem wybudować jezdni na terenie gminy Słupno, a GDDKiA jest zarządcą ul. Wyszogrodzkiej już od Jaru Rosicy. Wyjaśniał też, że dyrektor mijał się z prawdą mówiąc, że Płock przekazał Generalnej projekt przebudowy.

-To była koncepcja programowa, która zawierała rozwiązanie kwestii komunikacji, obsługi posesji na całym odcinku remontowanej drogi. Od razu mówiliśmy, że nie ma tam badań geologicznych. A dziś dyrektor mówi, że wczoraj przesłał nam opis przedmiotu zamówienia do zaopiniowania. Jak my środki na tę przebudowę mieliśmy zarezerwowane już w latach 2018-2020! A GDDKiA nie rozpoczęła nawet prac – wskazywał Terebus.

Przez całą dyskusję każda ze stron powtarzała swoje. Przy czym urzędnik z GDDKiA pomylił nazwę miejscowości, co mocno wzburzyło wiceprezydenta i radnego Tomasza Kominka.

- Odcinek od al. Armii Krajowej do ronda w Mirosławcu [zamiast w Mirosławiu – red.] leży w gestii miasta. My jesteśmy inwestorem zastępczym -odpierał Jarosław Wąsowski i dodawał, że to płoccy urzędnicy przyjechali do GDDKiA z problemem, że wariant jaki zaprojektowali nie leży na terenie Płocka. – Finałem rozmów było podpisanie porozumienia. Pozyskaliśmy środki na wybudowanie drogi, którą państwo zaprojektowaliście bez uzgodnienia z nami. Realny czas jej wykonania to lata 2023/2024. 

Tę wypowiedź przewodniczący Artur Jaroszewski kpiąco skrytykował: - Nie wiem kiedy był pan w Płocku czy w okolicach, ale ja rondo na trasie DK62 widzę dopiero w Wyszogrodzie – powiedział przewodniczący nawiązując do słów przedstawiciela GDDKiA „rondo w Mirosławcu”.

Krytykę tę pociągnął Terebus przypominając, że to nie Mirosławiec, ale Mirosław. I w ogóle to mówimy o granicy Płocka, która przebiega nie w Mirosławiu, ale przy zjeździe na Mirosław.

- Pan nas zapewnia, że dysponuje wiedzą techniczną i jednocześnie mówi pan o rondzie, którego nie ma – kwitował Terebus i dalej jeszcze raz tłumaczył, że nowa nitka ul. Wyszogrodzkiej nie leży w granicach Płocka, ale Słupna. 

Następnie radny PSL Tomasz Kominek przypomniał, że Mirosławiec leży w województwie zachodniopomorskiem, a pod Płockiem jest Mirosław. Ale na jego terenie ronda nie ma. Zaprosił dyrektora warszawskiego oddziału GDDKiA na wizję lokalną. 

Te uwagi wyraźnie rozsierdziły Jarosława Wąsowskiego.

- Te uwagi świadczą o tym w jaki sposób prowadzicie dyskusję. Ona jest niemerytoryczna. Łapiecie mnie za słówka – zwrócił się do radnych i wiceprezydenta przedstawiciel GDDKiA. – Jeśli przekręciłem nazwę miejscowości, to przepraszam. Ale dużo jest inwestycji na terenie Mazowsza, stąd to przejęzyczenie. A co do ronda, to ono jest projektowane na trasie DK62.

Jedźmy pod ministerstwo!

Na koniec Artur Jaroszewski podsumował:

- Nie jesteśmy w stanie zrozumieć, czemu w innych miastach GDDKiA i Ministerstwo Infrastruktury podejmują decyzję o budowie dróg krajowych czy obwodnic. Dlaczego od lat krzywdzicie Płock? Mam wrażenie, że przez lata byliśmy zbyt grzeczni. Po zakończeniu pandemii należałoby się wybrać kilkoma autokarami pod ministerstwo. Tak kiedyś zrobił Lublin, co wyraźnie przyspieszyło budowę S17. Czas na bardziej stanowcze działania!

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (33)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 7 miesięcy temu | ocena +5 / -9

    Gos08657

    A radni PiS wolą się nie narażać swoim zwierzchnikom i olała spotkanie całe. A dla naszego Płocka nic nie zrobią! Brak wyjazdu z Płocka na terenie Słupna, brak obwodnicy Słupna, brak drogi S10 w pobliżu Płocka! Jak ja żałuję że na PiS głosowałem, jesteście te same kur.. co PO! Albo i gorsze bo swoimi obietnicami tego że będziecie lepsi oszukalisxoe jeszce więcej osób!

    • 7 miesięcy temu | ocena +2 / -1

      Antoni

      Kandyduj na radnego

  • 7 miesięcy temu | ocena +12 / -4

    drogowy

    ćwiartka pseudooobwodnicy i koniec , gdzie obwodnica południowa i gdzie brakująca ćwiartka płn zach.? samo poszerzenie wyszogrodzkiej spowoduje zakorkowanie tej części podolszyc i słupna przez tiry o tym ci co chcą jechać pod ministerstwo chyba nie wiedzą.

  • 7 miesięcy temu | ocena +10 / -4

    symu

    jakby miasto nie przeputało kasy na głupoty to by druga nitka dawno była jak i bezkolizyjny ruch na rondzie dzwon

  • 7 miesięcy temu | ocena +9 / -1

    Jasiu

    Oczywiście 200 000 000

  • 7 miesięcy temu | ocena +11 / -0

    Jasiu

    Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo, że o kasę, a ta idzie na stadion dla garstki 200 000

  • 7 miesięcy temu | ocena +14 / -9

    WP

    Gdyby w Płocku rządził PiS to już dawno byłoby zrobione a tak to 10 lat stracone. Im dłużej ten gamoń będzie prezydentem, tym dłużej Płock będzie czarną dziurą na mapie Polski.

  • 7 miesięcy temu | ocena +10 / -3

    ton

    no właśnie dlaczego inne miasta nawet te mniejsze od płocka posiadają bądź za chwilę będą posiadać obwodnice -- odpowiedź jest prosta -- inne miasta potrafią się dogadać z sąsiednimi gminami i wspólnie wystąpić "projektem" drogi do GDDKiA - a tym naszym patałachom chodzi jedynie o kolejne punkciki w słupkach sondażowych

    • 7 miesięcy temu | ocena +1 / -0

      dareczek557

      to czemu każdy głosuje na kandydatów partyjnych ?? niech będzie bezpartyjny i dba o interesy miasta

  • 7 miesięcy temu | ocena +10 / -1

    Tusk

    Zabierze niemcom da włodarzowi płockiemu na marzenia drogowe

  • 7 miesięcy temu | ocena +15 / -21

    Józef Szwejk

    A gdzie pisradni i najmądrzejszy senator Marek od blondynki? Jakie oni mają pomysły? Hahahaha hahahaha

  • 7 miesięcy temu | ocena +10 / -6

    Słupno

    Przyłączyć gminę Slupno do Plocka dzięki temu zyska podatki i treny pod inwestycję. Każda ztrona zyska. Władzom Płocka myślenie sprawia ból.

    • 7 miesięcy temu | ocena +8 / -2

      Decyzja należy do Wójta

      Na to musi być zgoda władz Słupna. Póki co wójt się nie zgadza.

      • 7 miesięcy temu | ocena +8 / -3

        Decyzja

        Jest dawna podjęta ale nauczyciel nie podejmuje decyzji. Jak w innych miastach chodzi o rozwój inwestecycje podłączają sąsiednie gminy. Gmina Slupno jest najmniejsza i ma najmniej mieszkańców w powiecie płockim. Więc nie ma co się zastanawiać nauczycielu.

  • 7 miesięcy temu | ocena +18 / -2

    Gdzie reszta radnych?

    Czuć tu politykę, jedni na drugich, a cierpią na tym mieszkańcy Płocka. Radni którzy nie byli na sali w tak ważnej kwestii - oby to była wasza ostatnia kadencja. Po co wy tam jesteście? Pajacujecie zamiast w tej sprawie mówić jednym głosem. Ta inwestycja jest najważniejsza dla Płocka. Do roboty wszyscy z PO, PSL, PiS, SLD, za co kasę bierzecie?

  • 7 miesięcy temu | ocena +13 / -18

    Bolo

    Jeżeli ten artykuł jest rzetelny to rzeczywiście wydaje mi się,że racja jest po stronie włodarzy naszego miasta.Pan urzędnik z Warszawy najpirew niech nauczy się geografii a potem zmieni z urzędnika teoretyka w praktyka.

    • 7 miesięcy temu | ocena +16 / -6

      Rzeteleny

      Niestety nie jest rzetelny, jest ratuszową manipulacją. Rzetelny masz na PetroNews.

      • 7 miesięcy temu | ocena +10 / -12

        PetroNews milczy

        Sprawdziłam. Na PetroNews nic o tak ważnym temacie nie napisali. Dlaczego? Bo to niewygodne dla PiS.

  • 7 miesięcy temu | ocena +12 / -7

    Kto

    Buduję drogę szybkiego ruchu przez Slupno w terenie, zabudowany. endriu zrób porządek w mieście komuny ponowny odbiór bloków na ul.Żyznej razem z kolegą powiatowym inspektorem budowlonym nic nie robicie żeby pomóc mieszkańcom. Tobie interesuje ciebie autostrada przez Słupno. Obwodnica Słupna dawno powinna by robiona.

    • 7 miesięcy temu | ocena +2 / -1

      Gość953675

      1. Za obwodnicę Słupna odpowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Pretensje do niej, a konkretnie patrz PiS. chu... mnie obchodzi że 8 lat PO nic nie robiło. Po to na was głosowałem byście coś zmieniło, a wy tylko dbacie o swoich w Orleanie i jego spółkach, chu.. Pier... 2. Czy inwestor zbudował blok zgodnie z projektem? Nie! To.je ma odbioru, a z bólem du.. zwróć się do dewelopera.

  • 7 miesięcy temu | ocena +27 / -1

    Anka

    Oglądałam transmisje z sesji rady w internecie i jestem w szoku. Tak ważny temat dla Płocka i w dyskusji brało udział tylko 2 radnych. Słownie DWÓCH. Pozostali tylko biorą diety.

  • 7 miesięcy temu | ocena +23 / -0

    Gdzie nasi parlamentarzyści?

    Podobno na dyskusję o opóźnieniu w budowie II pasa Wyszogrodzkiej do Słupna i o decyzji o budowie drogi S10 w okolicy Bielska zaproszono do płockiego ratusza wszystkich parlamentarzystów. Nie było nikogo!!! Przyjadą jak będzie kampania i będą nam "budować" autostrady, obwodnice, nowe linie kolejowe i stworzą województwo płockie. Dość tych kłamstw.

  • 7 miesięcy temu | ocena +20 / -9

    Dranie

    Pan z ministerstwa pewnie nigdy nie był w Płocku. Coś mu ktoś powiedział o rondzie w Miłosławiu, ale zapomnieli mu powiedzieć że za 10 lat. A teraz jeszcze chciałby przybliżyć drogę pod nasze okna. Draństwo pustych obietnic.

  • 7 miesięcy temu | ocena +16 / -22

    Zakłamana warszawka GDDKiA

    Najpierw w 2018 GDDKiA podpisuje z Miastem Płock porozumienie, a później się z niego nie wywiązuje. Cała prawda o ekipie rządzącej Polską.

  • 7 miesięcy temu | ocena +22 / -5

    Love and Rockets

    Nikt we władzach centralnych nie traktuje władz Płocka poważnie. Traktują ich gorzej jak z Tłuchowa (nie obrażając miejscowości) ale sami sobie winni.

  • 7 miesięcy temu | ocena +25 / -10

    Wloclavia

    Płock sam sobie wybudował śmieszną obwodnicę to i drugą też może. Śmieszni, małomiasteczkowi politykierzy.

  • 7 miesięcy temu | ocena +21 / -3

    my34

    Miasto nie ma kasy na inwestycję bo ma 517.000.000 długu a po za tym rondo będzie blokować ruch tyko jezdnia pod skrzyżowaniem i likwidacja świateł.....most i wiadukt potrzebny