Straż miejska rozpoczęła więc coroczne kontrole miejsc, w których mogą przebywać osoby w kryzysie.
Jak przekazuje rzeczniczka, lista jest długa - od opuszczonych budynków, przez pustostany i klatki schodowe, nawet po ogródki działkowe.
- Nie ograniczamy się tylko do samej kontroli, ale również informujemy, zachęcamy i namawiamy do skorzystania ze schronisk dla osób bezdomnych oraz z ogrzewalni, a w przypadku wyrażenia zgody, przewozimy do tych miejsc - podkreśla st.insp. Jolanta Głowacka.
Nie zawsze jest to łatwe zadanie. Chociaż część przyjmie pomocną dłoń, wielokrotnie słyszeliśmy, że są i tacy, którzy samodzielnie próbują przetrwać jesień i zimę. Sprawa komplikuje się, gdy na zewnątrz zaczynają panować naprawdę ekstremalne warunki, a poprzednia zima pokazała, że mrozy sięgające -20 stopni Celsjusza mogą jeszcze wrócić.
- W przypadku realnego zagrożenie dla życia i zdrowia strażnicy będą wzywali na miejsce pogotowie ratunkowe - dodaje rzecznik prasowa.
Działania municypalnych potrwają do końca marca.
Gdzie szukać pomocy?
Jednym z najważniejszych miejsc jest ogrzewalnia przy ul. Otolińskiej 23. Osoby w kryzysie mogą znaleźć tam schronienie w godzinach 16:00 - 8:00.
Pomoc oferuje także:
- Schronisko dla bezdomnych kobiet – Polski Komitet Pomocy Społecznej w Płocku Misjonarska 22,
- Noclegownia dla bezdomnych mężczyzn – Caritas Diecezji Płockiej Sienkiewicza 54,
- Punkt higieny sanitarnej ul. Medyczna 1,
- Dział Wsparcia i Rehabilitacji Społecznej MOPS w Płocku Zgliczyńskiego 4.
Pamiętajmy również, by reagować, gdy widzimy osobę bezdomną, która może być narażona na wychłodzenie organizmu.
Straż miejska apeluje, żeby zgłaszać takie przypadki służbom.
- Będziemy reagować na każde zgłoszenie - zapewnia rzeczniczka.
Numer straży miejskiej: 986
Numer alarmowy (w przypadku realnego zagrożenia życia lub zdrowia): 112
Komentarze (0)