Strażnicy miejscy przyjęli zgłoszenie chwilę po godz. 8:00 we wtorek 13 października.
- Dotyczyło dwóch dużych psów biegających bez opieki po ulicy Słonecznej. Miały podbiegać do przechodniów oraz wbiegać na ulice wprost pod najeżające samochody - relacjonuje st. insp. Jolanta Głowacka.
Municypalnym szybko udało się zlokalizować zwierzęta, a także ustalić posesję, z której uciekły oraz ich właścicielkę.
- Niestety stwierdziła, że w tej chwili nie jest w stanie przyjechać, żeby zabezpieczyć swoje psy i nie ma kogo poprosić, żeby się nimi zaopiekował - dodaje rzecznik prasowa.
Na miejsce trzeba było więc wezwać schronisko. To jednak nie koniec konsekwencji dla posiadaczki czworonogów. Kobieta została również ukarana najwyższym możliwym mandatem.
- Co jakiś czas strażnicy miejscy otrzymują informacje o sytuacjach, w których właściciele nie zachowują zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia – takie sytuacje zagrożone są grzywną w wysokości do 250 zł. Kiedy zwierzę dodatkowo swym zachowaniem zagraża życiu lub zdrowiu człowieka, wówczas jego właściciel otrzymuje mandat w wysokości 500 zł - tłumaczy Jolanta Głowacka.
Straż apeluje, aby właściciele zwierząt zadbali o ich właściwe zabezpieczenie - tak, by nie stwarzały niebezpieczeństwa dla przechodniów czy kierowców.
- Zapewnienie właściciela: „on jest niegroźny, nigdy nie ugryzł” - to za mało - podkreśla rzecznik.
Komentarze (0)