Reklama

Smog zabija. Władze chcą z nim walczyć

Opublikowano: pt, 2 lut 2018 17:08
Autor:

Smog zabija. Władze chcą z nim walczyć  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Zanieczyszczone powietrze zabija. Co zrobić, by poprawić jakość naszego powietrza? Dzisiaj w Płocku odbyła się debata z udziałem samorządowców.

Zanieczyszczone powietrze zabija. Co zrobić, by poprawić jakość naszego powietrza? Dzisiaj w Płocku odbyła się debata z udziałem samorządowców.

Władze wojewódzkie zdają sobie z tego sprawę, że smog to po prostu cichy morderca. Zanieczyszczone powietrze to zwiększone ryzyko wielu chorób, m.in. nowotworów, udarów mózgu, zawałów serca, a nawet alzheimera. Przyczynia się także do bezpłodności i patologii ciąży. Wróg jest groźny, często niewidzialny, ale władze samorządowej chcą wypowiedzieć mu wojnę. 

- To problem nas wszystkich i wszyscy musimy się przeciwstawić - mówił dziś na spotkaniu z samorządowcami marszałek Adam Struzik. - Chcielibyśmy nawiązać współpracę z samorządami. Mamy nadzieję, że wspomoże nas także rząd, bo bez odpowiednich rozporządzeń ciężko wyegzekwować stosowanie paliw lepszej jakości. Wielkim problemem jest też edukacja społeczeństwa, ale wierzę, że podobnie jak w przypadku sortowania śmieci, jesteśmy w stanie to zrobić. 

Pod koniec października sejmik wojewódzki przyjął uchwałę antysmogową. Jak samorządowcy chcą walczyć? Jako główną przyczynę zanieczyszczeń wskazuje się tzw. niską emisję, czyli przede wszystkim paleniska domowe, a większych miejscowościach także spaliny z komunikacji samochodowej. Rozwiązaniem ma być dofinansowanie wymiany starych kotłów, które nie spełniają kryteriów ekologicznych. Do 2023 roku na Mazowszu konieczna będzie wymiana pozaklasowych kotłów na węgiel lub drewno. Samorządowcy zakładają, że przez 10 lat w województwie mazowieckim wymienionych zostanie pół miliona kotłów. 

Marszałek zapowiedział, że w tym roku na ten cel przeznaczonych zostanie 6 mln euro, choć jeśli zapotrzebowanie będzie duże, jest szansa na zwiększenie tej puli. Plany są ambitne - emisja zanieczyszczeń na Mazowszu docelowo ma się zmniejszyć o 80 proc. Ważna jest także dalsza gazyfikacja województwa. Dziś gazem ogrzewa się nieco ponad 50 proc. mieszkańców. 

Marcin Wajda, dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego i Funduszy Europejskich w Urzędzie Marszałkowskim, przekazał obecnym przedstawicielom samorządów warunki ubiegania się o dofinansowanie. Zaznaczono jednak, że to nie rozwiązuje całkowicie problemu.

- Nawet bogatsze od Polski kraje zetknęły się z problemem, że ludzie nie mają pieniędzy na wymianę kotłów - mówił Struzik. - A nawet jeśli mają, to może ich nie być stać na nowy rodzaj paliwa. 

Od 1 lipca 2018 roku w województwie zakazane będzie także używanie jako paliwa opałowego:

  • mułów i flotokoncentratów,
  • węgla brunatnego oraz paliw stałych produkowanych z jego użyciem,
  • węgla kamiennego w postaci sypkiej o uziarnieniu 0-3 mm,
  • paliw zawierających biomasę o wilgotności w stanie roboczym powyżej 20%. 

Obliczono, że rocznie ze względu smogu Mazowsze traci 36,5 mld złotych. To pokłosie m.in. opieki lekarskiej czy zwolnień pracowników. Z kolei dostosowanie kotłów do założonych norm to "zaledwie" 11 mld złotych. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE