Afery, które wychodzą na jaw w trakcie kampanii mogą wpłynąć na ostateczny wynik wyborów. Działo się tak kilkukrotnie, chociażby w przypadku "afery taśmowej" z udziałem polityków PO czy "afery Rywina" z udziałem SLD. W ciągu ostatnich kilku lat zjawisko to jest rzadsze ze względu na tzw. żelazny elektorat. Nie oznacza to jednak, że wyborcy nie mają obaw.
Wykonany dla Onetu sondaż UCE Research pokazał, który elektorat niepokoi się najbardziej.
Na samo pytanie "Czy obawiasz się że w trakcie kampanii wybranego kandydata może wybuchnąć jakaś afera, skandal lub inna tego typu negatywna sytuacja, która mogłaby osłabić jego wynik", ponad 30% badanych odpowiedziało twierdząco. 10,6% z nich wybrało odpowiedź "zdecydowanie tak", a 21,2% "raczej tak".
Największe obawy mają wyborcy Szymona Hołowni - zadeklarowało je 43,6% badanych zwolenników Trzeciej Drogi.
Na drugim miejscu znalazł się Karol Nawrocki - o wybuch skandalu z udziałem prezesa IPN-u boi się 41,7% ankietowanych wyborców.
Podium zamyka Magdalena Biejat, o której potknięcie obawia się 33,9% badanego elektoratu.
Niżej znalazł się Sławomir Mentzen - 27,6% oraz Rafał Trzaskowski - 23,4%.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.